W Australii połknięty wąż wyszedł z ciała innego węża

Jeden z mieszkańców Australii był świadkiem niezwykłego zdarzenia. Jeff Mitchell, jadąc szutrową drogą, zobaczył węża, wychodzącego z ciała innego węża.

 

 




Jeden z węży był na pewno martwy, podaje Mashable. Jeff zasugerował, że poszkodowany wąż zrobił dziurę w ciele innego węża, który go zjadł. Według innej wersji otwór „ratunkowy” mógł powstać na skutek ataku postronnego drapieżnika.

 




Rob Ambrose, profesjonalny łapacz węży z Sydney, twierdzi, że węże tego samego gatunku nie mogły zjeść się nawzajem, choć nie da sobie w tej sprawie ręki uciąć. Zdaniem Ambrose, oba gady wpadły pod koła przypadkowo przejeżdżającego samochodu.

 

 


 

Brak oceny