Piranie gryzą Argentyńczyków, ale nie zakłócają życia Urugwajczykom

Kategorie: 

Argentyńczycy coraz częściej trzymają się z dala od ciepłych zbiorników wodnych, bo media informują o atakach piranii. Pod koniec grudnia w mieście Rosario pokąsały one dotkliwie 60 osób. Ciężkich obrażeń doznała dwójka dzieci, pisał o tym portal Zmianynaziemi.pl.

 

 




W styczniu odnotowano dwa ataki ryb drapieżnych na ludzi. W okręgu Vicente Lopez w prowincji Buenos Aires rannych zostało sześć osób. Poszkodowani trafili do szpitala, podaje portal La Nacion. Incydent nie zniechęcił amatorów kąpieli i ludzie nie stronią od jej zażywania w dzikich akwenach. W mieście Concordia Entre Rios 18 plażowiczów stało się ofiarami piranii, podaje serwis Clarín.com. Ratownicy ostrzegali o potencjalnym niebezpieczeństwie, ale nikt nie chciał ich słuchać. Po drugiej stronie rzeki znajduje się urugwajskie miasto Salto. Gazeta El Pais napisała, że od 1 stycznia na urugwajskim brzegu rzeki wypoczywało 30 tysięcy ludzi i z jakiegoś powodu nikt nie doznał tam żadnych obrażeń. Eksperci tłumaczą to tym, że przy argentyńskich plażach jest wiele mielizn. Na płyciznach woda jest cieplejsza i piranie chętniej tam przebywają.
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Skomentuj

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd><img><h5>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Emotki będą zastępowane odpowiednimi ikonami.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem, aby zabezpieczyć witrynę przed spamem
Target Image