Mewy i wrony zaatakowały „gołębie pokoju” Papież Franciszka

Zły znak zakończył niedzielne kazanie Ojca Świętego Franciszka. Gołębie pokoju, które papież wypuścił z okna Pałacu Apostolskiego w Watykanie, zaatakowały wrony i mewy.

 

 

 


 
Do nieprzyjemnego incydentu doszło po kazaniu „Angelus”, w którym Papież wyraził nadzieję, że „w sercach ludzi zapanuje duch pokoju i poszuka dobra wspólnego”. Te słowa Franciszka kierowane były na Ukrainę. Ojciec Święty wezwał Ukraińców do promowania dialogu między instytucjami rządowymi i społeczeństwem obywatelskim. Franciszkowi zależy na tym, aby uniknąć jakiejkolwiek formy przemocy.

 

 


 
Aby zwiększyć znaczenie swoich słów Papież Franciszek postanowił powtórzyć gest swojego poprzednika Jana Pawła II i wraz z dwójką dzieci uwolnił białe gołębie, symbolizujące pokój. Jednak w następnej chwili gołębie zostały zaatakowane przez wrony i mewy. Ptaki pokoju utraciły kilka piór, ale udało im się umknąć napastnikom. Tysiące wiernych, zebranych na Placu św. Piotra uznało incydent za zły omen.

 


 

Twoja ocena: Nic Ocena: 5 (1 vote)