Japończyk udomowił śmiertelnie niebezpiecznego szerszenia

Człowiek z Japonii twierdzi, że poskromił ogromnego i bardzo groźnego szerszenia. Owad zaliczany jest do grupy najbardziej agresywnych i niebezpiecznych stworzeń na świecie.

 

 

 



Owady, których długość sięga pięciu centymetrów, mogą latać z prędkością do 40 kilometrów na godzinę. Ludzie obawiają się ich jadowitych ukąszeń, które, według doniesień, każdego lata zabijają około czterdziestu Japończyków.

 

 



Stworzenie budzi strach wśród obywateli Kraju Kwitnącej Wiśni, ale jeden z mieszkańców twierdzi, że udało mu się poskromić agresywnego szerszenia. Doszło do tego, że tokijczyk wyprowadza owada na spacer, uwiązując go na specjalnie skonstruowanej smyczy.

 

 



Duże i bardzo groźne japońskie szerszenie posiadają żądła długości 6 milimetrów. Ich jad paraliżuje układ nerwowy ofiary i wyniszcza tkanki. Ukąszenia owada może spowodować wstrząs anafilaktyczny, zwłaszcza u osób uczulonych. Trucizna wywołuje niewydolność nerek u człowieka i może doprowadzić do jego śmierci.

 

 



Mikuru625, użytkownik Twittera twierdzi, że złapał szerszenia i usunął mu żądło, a następnie zaczął go oswajać . Obecnie para trzyma się nierozłącznie razem.

 

 



„On czasem gryzie, ale to naprawdę nie boli" - powiedział właściciel niezwykłego zwierzęcia.

 

 



Niektórzy użytkownicy Internetu wątpią jednak, że owada dało się w ogóle udomowić.

 

 


 

Brak oceny

Odpowiedzi

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika b@ron

to dlaczego ów japończyk nie

to dlaczego ów japończyk nie położył go sobie na dłoni ?trzymając owada za skrzydła to dziwny sposób udomowienia a fakt usunięcia żądła to już przegięcie, to tak jakbym ja udomowił psa...wyrywając mu zęby ;)

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika lola

Z jednej strony rozumiem

Z jednej strony rozumiem przyczynę usunięcia żądła owadowi - to dla bezpieczeństwa własnego, i otoczenia. Japońskie szerszenie mają bardzo niebezpieczny jad, który dosłownie rozpuszcza tkanki człowieka, potrafią żadlić wielokrotnie,i bardzo precyzyjnie wybierają wrażliwe mejsca - szyję, twarz etc ale z drugiej strony wydaje mi się że raczej nie można udomowić takiego stworzenia. Być może szerszeń "przyzwyczaił" się do zapachu mężczyzny, bo przebywa z nim non stop ale trudno tu mówić o takim udomowieniu jak np. psa czy kota. To dzikie zwierzęta, które nie nawidzą żyć w klatce, na uwięzi. Nie zdziwię się jak szerszeń niedługo wyciągnie kopyta.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
CAPTCHA
To jest zabezpieczenie przed wpisami botów i spamerów.
  _____    __   _____          
| __ \ /_ | | __ \
| | | | | | | |__) | __ _
| | | | | | | ___/ / _` |
| |__| | | | | | | (_| |
|_____/ |_| |_| \__,_|

Wprowadź kod wyrażony w formie ASCII