95 - letni homar stał się główną atrakcją restauracji w Nowym Jorku

Podwodny mieszkaniec stał się atrakcją turystyczną nowojorskiej restauracji. Homar o wadze ponad 10 kilogramów został złowiony przez rybaków w Zatoce Fundy u wybrzeży Kanady i Stanów Zjednoczonych, podaje KHON2 News.

 

 



Zaskoczeni rybacy przyznają, że nie widzieli czegoś takiego od 15 lat. Według nich, homar przeżył co najmniej 95 wiosen.

 



Złapany gigant żyje teraz w jednej z restauracji w Nowym Jorku. Nie trafi jednak na talerz. Ma wabić klientów swoją niezwykłością. Można się z nim fotografować. Wygląda na to, że skorupiak dożyje końca swych dni w akwarium na Long Island.

 


 

Brak oceny