Zmarła ostatnia samica żółwia gatunku Rafetus swinhoei – obecnie na świecie pozostały tylko trzy osobniki

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Chińskie media państwowe doniosły, że ostatnia znana samica gigantycznych żółwi Rafetus swinhoei zmarła w Zoo w Suzhou. Na świecie pozostały trzy żółwie tego gatunku, tj. jeden samiec w tym samym zoo i dwa inne osobniki na wolności, których płeć jest nieznana.

 

 

O historii informuje CNN. Olbrzymi gad Svayno otrzymał swoje imię na cześć brytyjskiego przyrodnika Roberta Svayno. Żółwie, żyjące przez 80 – 100, występują w Chinach i w północnym Wietnamie, ale z powodu zanieczyszczenia środowiska, a także nadmiernych połowów w celu spożywania przez ludzi i stosowania w tradycyjnej medycynie, ich liczba dramatycznie spadła - do niedawna na Ziemi były tylko cztery sztuki.

 

Samica powyżej dziewięćdziesiątego roku życia zmarła dzień po tym, jak lokalni i zagraniczni eksperci próbowali przeprowadzić procedurę sztucznego zapłodnienia. Dziennik Suzhou Daily stwierdza, że ta próba nie spowodowała żadnych komplikacji, ale przyczynę śmierci odkryje grupa specjalistów, którzy przeprowadzą sekcję zwłok. Ponadto eksperci pobrali próbki tkanki jajnika żółwia „do późniejszego użycia”.

 

W rezultacie, według chińskiej gazety, przetrwały trzy żółwie Rafetus swinhoei, znane ludziom – samiec, mieszkający w tym samym zoo i dwa dzikie żółwie w Wietnamie, których płeć nie jest znana.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj