Wymarły kameleon odnalazł się sto lat później

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Na Madagaskarze ponownie odkryto kameleona Furcifer voeltzkowi, którego naukowcy nie widzieli od 1913 roku i został uznany za wymarłego. Niemieckim herpetologom udało się na nowo odkryć zaginiony gatunek. Próbując poznać jego los, udali się w odległą część wyspy, ale żyjącego F. voeltzkowi zastali nie w głębokich lasach, ale w hotelowym ogrodzie. Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie Salamandra. Madagaskar jest jednym z głównych ośrodków różnorodności biologicznej na Ziemi. Jest domem dla wielu zwierząt i roślin, których nie ma nigdzie indziej, od różnorodnych lemurów po wyjątkowe rodziny ptaków. Ta wyspa jest również domem dla znacznej części wszelkiego rodzaju kameleonów. Wśród nich są siedemdziesięciocentymetrowe olbrzymy i maleńka ziemska brookesia (Brookesia).

 

 

Herpetolodzy regularnie odkrywają nowe gatunki i podgatunki kameleonów na Madagaskarze. Niestety z powodu szybkiego niszczenia lasów wiele znanych i niedawno odkrytych gatunków tych gadów jest na skraju wyginięcia, a niektóre są nawet uważane za wymarłe. Jednym z nich jest Furcifer voeltzkowi, który został po raz pierwszy opisany w 1893, a ostatni raz widziany w 1913 roku. W połowie dwudziestego wieku F. voeltzkowi stracił status gatunkowy i otrzymał go ponownie dopiero w 2018 roku. W tym czasie naukowcy nie widzieli żywych osobników tego gatunku od ponad stu lat i poważnie obawiali się, że zniknął. Organizacja ochrony przyrody Global Wildlife Conservation włączyła nawet tego kameleona do swoich 25 najbardziej poszukiwanych gatunków.

 

Zespół herpetologów pod przewodnictwem Franka Glawa z Zoological State Collection Monachium postanowił wyjaśnić los F. voeltzkowi. Wiosną 2018 roku eksperci udali się do miejsca, w którym te kameleony zostały po raz pierwszy znalezione, w prowincji Mahajanga w północno-zachodnim Madagaskarze. Po zbadaniu sześciu lokalizacji, w tym lasów i terenów wokół wychodni wapienia, byli zaskoczeni, gdy znaleźli F. voeltzkowi w dużym ogrodzie hotelowym w Katsepy. W sumie naukowcy natknęli się na trzy samce i piętnaście samic. Ponadto po powrocie z wyprawy badacze znaleźli na portalu iNaturalist zdjęcia F. voeltzkowi z 2015 roku.

 

Naukowcy nie tylko potwierdzili, że F. voeltzkowi nadal istnieje, ale także po raz pierwszy opisali samice tego gatunku. Okazało się, że są mniejsze od samców i aktywniej zmieniają kolory. Jeśli samce przez większość czasu pozostają zielone, to samice czasami uzyskują bardzo jasny kontrastowy kolor. Analiza genetyczna umożliwiła zrozumienie więzi rodzinnych nowo odnalezionego kameleona. Po zbadaniu próbek DNA z trzech powtórzeń, autorzy potwierdzili, że jego najbliższym krewnym jest Furcifer labordi, który żyje w suchych lasach południowo-zachodniego Madagaskaru. Gatunki siostrzane różnią się rozmiarem (większy F. voeltzkowi), szczegółami kolorystycznymi i strukturą wyrostka na nosie.

 

Autorzy badania uważają, że podobnie jak F. labordi, F. voeltzkowi ma bardzo krótki cykl życiowy, trwający mniej niż rok. Młode osobniki wykluwają się z jaj wraz z nadejściem pory deszczowej (październik-listopad), szybko rosną i zaczynają się rozmnażać. Na początku pory suchej wszystkie dorosłe kameleony zdechły, pozostawiając lęgi jaj. Jeśli ta teoria się potwierdzi, to łatwo zrozumieć, dlaczego F. voeltzkowi tak długo ukrywał się przed naukowcami. Dorosłe osobniki tego gatunku można spotkać tylko przez kilka miesięcy w roku, kiedy większość dróg prowadzących do ich siedlisk jest zmywana przez deszcze.

 

Nie wiadomo jeszcze, jak rozpowszechniony jest F. voeltzkowi. Glau i jego koledzy uważają, że zasięg gatunku rozciąga się na co najmniej 100 km wzdłuż wybrzeża prowincji Mahajanga. Nie jest jednak jasne, czy mówimy o pojedynczej populacji, czy o kilku izolowanych. Biorąc pod uwagę tragiczną sytuację związaną z ochroną przyrody na Madagaskarze, autorzy zalecają, aby objąć ścisłą opieką te stworzenia.

 

Chameleon F. voeltzkowi to siódmy gatunek znaleziony na liście 25 najbardziej poszukiwanych przez Global Wildlife Conservation. Naukowcy odkryli już skoczka somalijskiego (Galegeeska revoilii), gigantyczną pszczołę Wallace'a (Megachile pluto), wietnamskiego jelenia (Tragulus versicolor), a także salamandrę Bolitoglossa jacksoni i mollis Nepenthes. Na potwierdzenie czeka ponowne odkrycie innego gatunku, żółwia Fernandina Galapagos (Chelonoidis phantasticus).

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj