W Tajlandii pięciometrowy pyton ukrywał się w ścianie budynku mieszkalnego

Kategorie: 

youtube.com

W Bangkoku w stolicy Tajlandii mężczyzna usłyszał dziwny syk, który wydobywał się nie wiadomo skąd. Właściciel domu Sabdeng, opierając się o ścianę , nabrał przekonania, że jakiś intruz zagościł w murze jego mieszkania, informuje portal Sensational News.

 



Mężczyzna natychmiast wezwał ratowników, którzy zrobili dziurę w ścianie i ... wyciągnęli wielkiego węża. Jak się okazało, prawie pięciometrowy pyton ukrywał się w pokoju. Mężczyzna nie boi się węży, ale pyton, gdyby wpełzł na sufit, mógłby udusić Sabdanga, spadając na niego w nocy.


Nie wiadomo dokładnie, jak pięciometrowy pyton dostał się do wnętrza budynku. Być może uciekał przed złą pogodą i znalazł kryjówkę, z której nie potrafił się wydostać. „Łaskawi" ratownicy wrzucili węża do worka i wypuścili na wolność w dzikim terenie.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj