W Nowosybirsku ukrzyżowano psa

Kategorie: 

http://vetsystem.ru/news/10898/

Na szczęście historia bezdomnego psa Arczi skończyła się dobrze za sprawą dobrych i współczujących ludzi.

 

 


Okropnym bestialstwem wykazał się grupa zwyrodnialców, którzy ukrzyżowali psa na ogrodzeniu. O śmierci zwierzęcia poinformowano aktywistów występujących w obronie praw zwierząt. Ci, po przybyciu na miejsce kaźni, nie znaleźli ciała czworonoga.



Okazało się, że ranne i krwawiące zwierzę usunął z płotu starszy pan – przypadkowy przechodzień i ułożył je w śniegu. Tłumaczył, że więcej nie był w stanie zrobić.



Kilka dni Arczi włóczył się po mieście, liżąc swoje rany. Obrońcy praw zwierząt wytropili go po kroplach krwi, pozostawionych na śniegu. Pies trafił do kliniki weterynaryjnej. Arczi nigdy nie miał własnego domu. Żył na ulicach, ale zawsze był miły i nieagresywny.



Lekarze i wolontariusze dbają, aby zwierzę odzyskało zdrowie i siły. Leczenie idzie w dobrym kierunku, ale na łapach wciąż widoczne są rany. Na szczęście kości kończyn nie zostały uszkodzone. Obecnie trwają poszukiwania nowego domu dla tego biednego i umęczonego psa po przejściach.
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj