W Niemczech rośnie populacja wilka – wielu pasterzy w Bawarii ma obawy

Kategorie: 

youtube.com

W wielu regionach leśnych w Bawarii przybywa wilków. Bawarskie Stowarzyszenie Pasterzy obawia się teraz, że wielu farmerów zrezygnuje z pracy z tego powodu, podaje Niemiecka Agencja Prasowa. Dyrektor Bawarskiej Federacji Hodowców Owiec jest pewien: „Wilk nadchodzi, w ostatnich dwóch lub trzech latach zamieszkał w całej Bawarii.”

 


    
Pasterze Bawarii obawiają się postępu wilka w wielu regionach leśnych południowych Niemiec. Bawarskie Stowarzyszenie Pasterzy boi się, że liczba pasterzy zmaleje. „Na pewno niektórzy zrezygnują z powodu wilka” - powiedział menadżer związku René Gomringer.



„Wilk budzi strach. Te pościgi na pastwisku doprowadzają całe stada do paniki. W ostatnim tygodniu wcale nie było spokojnie” – powiedział Gomringer, który trzyma swoje owce w Altmühltal. „Problem polega na tym, że przestraszone stado stoi sparaliżowane, a potem pasterz nie może już wypełniać swoich kontraktów i utrzymać ziemi – przestaje istnieć".



Wilk reaguje ostrożnie na wzrok ludzi, ale nie zawsze natychmiast ucieka. Często zdarza się, że zwierzę wycofuje się powoli i spokojnie, informuje Państwowy Urząd ds. Środowiska. Zalecenia władz landu, dotyczące budowania wyższych ogrodzeń i kupowania psów stróżujących na pastwiska, obecnie nie są praktykowane. Stowarzyszenie domaga się zatem dostosowania obowiązujących przepisów w kwestii posiadania psów, zabezpieczeni pasz, pastwisk i budynków.



Wilk osiąga mniej więcej wielkość dorosłego owczarka niemieckiego. Według Urzędu Środowiska w Monachium zwierzęta występują w Bawarskim Parku Narodowym oraz  w okolicach Grafenwöhr w Jurze Frankońskiej. Ponadto odnotowywane są indywidualne migracje zwierząt. W 2017 roku sześć sztuk uciekło z hodowli w Bawarii. Kilka dowodów bytności drapieżników stwierdzono w okolicach Hohenfels w Górnym Palatynacie” – powiedział rzecznik ww. urzędu. Wilk jest ściśle chronionym zwierzęciem w Niemczech.



Wiele kontrowersji budzą ostatnie wydarzenia z Bad Kreuzen w Górnej Austrii. Miejscowi podejrzewają, że pojawił się tam wilk z Bawarskiego Lasu. Zwierzę rozdarło m. in. koguta. Zdaniem niektórych, wilk powinien teraz zostać schwytany.



Wzgórza, rozległe lasy, bujne łąki - Bad Kreuzen to idylliczna społeczność w Mühlviertel na wschód od Linzu. Miejscowa społeczność Górnej Austrii liczy 2300 mieszkańców. Ludzie szczycą się tu miejscem znanym jako Kneipp-Ort. Siostry Maryi z Góry Karmel poświęcają się tam opiece nad potrzebującym. Setki gości i pacjentów odzyskuje w ośrodku siły z każdym rokiem, ale obecnie w Bad Kreuzen wystąpiły pewne niepokoje.



„Stało się powszechnie wiadomo, że pojawił się tu wilk, albo niedźwiedź” – tłumaczy ekspert Georg Rauer. „Wielu martwi się, jak to się rozwinie".



Wilk powrócił. Niektórzy chcą go chronić, inni chcą na niego polować. Pasterz Knut Kuczik dba o swoje stado i mówi: „Naszymi wrogami nie są wilki”.



Do Bad Kreuzen trafił najprawdopodobniej jeden z wilków, które ktoś nieznany celowo wypuścił z terenu zamkniętego w Bawarskim Parku Narodowym dwa miesiące temu. W sumie było sześć drapieżników, które zbiegły po tym, jak ktoś otworzył zamek w bramie wejściowej. Jeden został schwytany wkrótce po wyjściu, dwa zostały zastrzelone, a jeden wrócił do niewoli w połowie października. Przez ostatnie kilka tygodni brakowało dwóch wilków. Niektóry spekulowali, że padły one ofiarą kłusowników lub z zimna na wolności, ponieważ nie są przyzwyczajone do życia w trudnych warunkach.



Uciekinierzy dają jednak oznaki życia. Jednego obserwowano m. in. w okolicach Bad Kreuzen. Drapieżnik maszerował w biały dzień bez strachu po farmie z rozszarpanym kogutem. Z ofiarą w pysku spokojnie przemaszerował na pobliską łąkę i tam ją zjadł. Wilk nie bał się ludzi i nie uciekał. Potem widziany był wielokrotnie.



„Takie zachowanie jest całkowicie nietypowe, pokazało właśnie, że nie może to być dziki wilk" - mówi Rauer. „Dzikie wilki są aktywne tylko w nocy. Ponadto są wyjątkowo nieśmiałe i unikają osiedli ludzkich, więc praktycznie ich nie widzisz. Od początku jest dla nas jasne, że musimy coś z tym zrobić" - powiedział Rauer. Obawiam się jednak, że tego nieszczęsnego wilka czeka los polskiego żubra, który przywędrował z Polski do Niemiec kilka tygodni temu…

 


Źródło:
http://www.augsburger-allgemeine.de/bayern/Wolf-auf-dem-Vormarsch-Werden-viele-Schaefer-in...
http://www.sueddeutsche.de/bayern/naturschutz-kommt-der-wolf-von-bad-kreuzen-aus-dem-bayer...
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj