W Murmańsku uratowali zmarzniętego jastrzębia

Kategorie: 

http://www.rg.ru/2016/01/18/reg-szfo/yastreb-anons.html
Ochronić ptaka drapieżnego przed mrozem i nie dać się podziobać, to trudne zadanie. Z takim konkretnie przypadkiem miał do czynienia Nikołaj Muhin i jego sąsiad, którzy znaleźli wychłodzonego i osłabionego jastrzębia w okolicy swojego domu w Murmańsku.

 
 
 
 
 
Do schwytania drapieżnika mężczyźni użyli koca. Po krótkiej szamotaninie ptak znalazł się w ich rękach. Jastrzębia przeniesiono do ciepłego pomieszczenia, gdzie po niespełna godzinie ten zaczął rozwijać swoje skrzydła i szykować się do lotu. I znowu trudno było go złapać…
 
 
 
Kilkanaście dni później żółtooki drapieżnik odzyskał wolność. Wcześniej weterynarze i ornitolodzy starali się ustalić, co sprawiło, że ptak znalazł się w centrum miasta i wybrał miejsce do polowań w pobliżu ludzkich siedzib.
 
 
 
„Tak na szybko myślę… Temperatura spadla do minus 40 stopni Celsjusza i wszystkim trudno jest przetrwać na takim mrozie. Zatem postanowiliśmy go ratować” – powiedział Igor Ilyin, szef nadzoru łowieckiego Ministerstwa Ekologii i Zasobów Naturalnych w regionie Murmańska.
 
 
 
Piękny „intruz” znalazł się w rękach specjalistów, którzy gruntownie go przebadali. Okazało się, że ma on tylko niewielkie osłabienie ciała na tle hipotermii. Mimo to, jastrząb spędził kilkanaście dni w niewoli zanim znowu trafił do swojego środowiska naturalnego. Sprawdzano między innymi, czy ptak nie jest nosicielem chorób, niebezpiecznych dla ludzi.
 
 
 
Źródło: RG.RU/Autor zdjęcia: Mark Protasow
 
 
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj