Tajemnice armii sowieckiej w Karelii – łosie wyposażone w broń maszynową

Kategorie: 

https://yle.fi/uutiset/osasto/novosti/spryatannyi_v_finskikh_peshcherakh_muzyei_raskryvaet_sekretnoe_oruzhie_sovetskoi_armii_-_boevykh_losyei/9691830

W karelskim mieście Lahdenpohja (ros. Лахденпо́хья) funkcjonuje muzeum, poświęcone wojnie zimowej oraz tzw. zimnej wojnie. Jednym z najbardziej niezwykłych eksponatów są zdjęcia łosi. Wojska radzieckie próbowały wykorzystać te stworzenia do walki przeciwko Finom.

 



W mieście Lahdenpohja w Republice Karelii stoją do dziś barki Huuhanmäki. W latach 1933 – 1940 stacjonował tam Wyborski Pułk Armii Fińskiej, pisze portal Yle. Potem koszary przejęli Rosjanie (przypominają o tym fakcie pozostałości starych kuchni polowych).



W najlepszym stanie zachowały się obiekty wpisane w układ jaskini, które skonstruowali Finowie podczas trwania wojny zimowej. W języku rosyjskim miejsce to nazywane jest Górą Filipa. Obecnie właścicielem kompleksu jest rosyjski biznesmen Wadim Gawrilenko. Gawrilenko stworzył w skale Muzeum Militarno – Historyczne Wojny Zimowej, które w przeciągu kilku lat odwiedziło już ponad 15 tys. osób.



„Możemy przyjąć nieograniczoną liczbę turystów. Pracujemy cały czas” - mówi Gawrilenko.



Być może jednym z najbardziej niezwykłych znalezisk w muzeum są zdjęcia „wojskowych” łosi, które Sowieci szkolili cztery lata. Niektóre z tych zwierząt odróżniały ponoć fińską mowę od rosyjskiej, a do poroża doczepiano im karabiny maszynowe. Wiadomo, że radzieccy żołnierze ujeżdżali stworzenia, penetrując surową krainę pokrytą grubą warstwą śniegu. W sumie Rosjanie próbowali wyszkolić 1500 łosi. Okazało się jednak, że boją się one odgłosów strzałów i nigdy nie użyto ich na polu walki.


Film na temat muzeum TUTAJ
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj