Starożytne gigantyczne ptaki umierały na infekcje kości

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

W epoce plejstocenu ziemie Australii były domem dla Genyornis newtoni, tj. ptaków o przerażających rozmiarach, które nieco przypominają emu. Osiągały wysokość do dwóch metrów, a ich waga wynosiła około 230 kilogramów. Były jednymi z największych ptaków, jakie kiedykolwiek żyły.

 

 

Najczęstsze skamieniałości gigantycznych ptaków znaleziono na terytorium południowoaustralijskiego jeziora Callabonna. Kości stworzeń znajdowano w tej samej pozycji, w której zginęły. Często przyczyną śmierci Genyornis newtoni było ugrzęźnięcie w błocie dna jeziora.

 

Najnowsze badania pokazują, że lepkie błoto jeziorne nie było jedyną rzeczą, która zrujnowała życie prehistorycznych ptaków. Zgodnie z artykułem w Papers in Paleontology, infekcje kości były powszechne w populacji Genyornis newtoni.

 

Badając szczątki okazów Genyornis newtoni w laboratorium paleontologicznym Uniwersytetu Flandrii, naukowcy zauważyli, że kości ptaków mają nietypowe zniekształcenia, szczeliny i niezwykłą „porowatą” strukturę. Wszystko to są oznaki infekcji kości, która dręczyła ptaki. Najprawdopodobniej chodzi o zapalenie kości i szpiku.

 

Naukowcy zauważają, że w porównaniu z dzisiejszymi ptakami Genyornis newtoni znacznie częściej cierpiał na choroby kości aż do tego stopnia, że przyczyną nie mogły być czynniki losowe. Naukowcy twierdzą, że rozprzestrzenianie się infekcji kości wśród gigantycznych ptaków było spowodowane specyficznymi właściwościami środowiska. Ale jakimi?

 

Paleontolodzy ustalili, że wraz z wysychaniem jeziora Callabonna ptaki zaczęły wymierać częściej. Potem zaczęły grząznąć w lepkim dnie jeziora, a także traciły zasoby niezbędne do życia. Zdaniem naukowców brak tych zasobów wywołał reakcję stresową organizmu Genyornis newtoni, co ostatecznie doprowadziło do rozwoju u nich chorób kości.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj