Stanik z spreparowanych jeży rozwścieczył obrońców praw zwierząt

Kategorie: 

Źródło: spbdnevnik.ru

Krytykowana wystawa zajęła pierwsze miejsce w konkursie na projekt World of WearableArt w nominacji „Ekstrawagancki biustonosz”. Politycy i obrońcy zwierząt zbuntowali się przeciwko jeżowemu biustonoszowi w Muzeum Erarta w Petersburgu, informuje Petersburski Dziennik.

 

 

Deputowany do Dumy Państwowej Rosji Witalij Milonow oburzył się po obejrzeniu wystawy pn. Dziwy w epicentrum, gdzie zaprezentowano biustonosz z wypchanych jeży, ukraszonych drogocennymi kamieniami.

 

Autorką oryginalnego i kontrowersyjnego dzieła jest Claire Third, profesjonalna projektantka z Nowej Zelandii. Milonow oskarżył organizatorów wystawy o propagowanie przemocy wobec zwierząt i uznał wystawę za barbarzyńską. Zwolennicy zwierząt poparli poglądy deputowanego.

 

„To nie jest sztuka, to jest jakaś psychoza! Dla osoby, która to wymyśliła jest miejsce w szpitalu psychiatrycznym! Kompletne bezprawie! "- wścieka się Swetłana Los, prezes organizacji charytatywnej „Prawo do życia”.

 

Jednak pracownicy Muzeum Erarta stwierdzili, że Third nadała inny sens swojej twórczości. Według nich Nowozelandka udekorował odzienie skórami jeży, które wcześniej zginęły pod kołami samochodów. Postanowiła w ten sposób zachować pamięć o tragedii i uhonorować odwagę jeży.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj