Na śnieżnobiały piasek słynnej plaży Rio de Janeiro fale wyrzuciły cuchnącą i grożącą wybuchem tuszę wieloryba

Kategorie: 

https://twitter.com/AP_Oddities/status/930843160628088833

Specjalista od ssaków morskich Rafael Carvalho, którego komentarz opublikowano w El Vocero, uważa, że wieloryb zmarł kilka dni temu. Na brzegu tusza popadła w stan rozkładu, tak że przeraźliwy smród rozprzestrzenia się po całej okolicy.

 



Martwy wieloryb pojawił się, można powiedzieć, w okresie wakacyjnym, więc wielu mieszkańców Rio ruszyło na plażę, aby go podziwiać. Każdy chciał rzucić okiem na zwłoki i zrobić sobie z nimi zdjęcie. Władze dokładają wszelkich starań, aby utrzymywać gapiów z dala od szczątków, które mogą eksplodować w każdej chwili z powodu nadmiaru gazów. Biorąc pod uwagę, że masa tuszy wynosi około 25 ton, a długość 12 metrów, wybuch może być bardzo potężny.



Rafael Carvalho zauważa, że do tej pory eksperci nie byli w stanie ustalić przyczyny śmierci zwierzęcia. Brazylijczycy często widzą wieloryby w pobliżu wybrzeża, ponieważ w regionie Rio istnieją dla nich dogodne warunki do rozmnażania i funkcjonowania. W tym roku odnotowano niestety nadzwyczajną liczbę zgonów tych wielkich i pięknych stworzeń morskich.


Ostatecznie władze zamknęły część strefy przybrzeżnej pod pretekstem „śmierdzącej wody”, która zalewa plażę. Wokół miejsca, gdzie leży padlina, ustawiono kordon policyjny. Tusza wkrótce ma zostać załadowana na ciężarówkę, a następnie zabrana z linii brzegowej i pochowana. Trzy koparki, dźwig i ogromny ładowacz zostały wysłane na plażę w celu zorganizowania „pogrzebu”.



Wcześniej donoszono, że w 2017 r. liczba humbaków, które trafiały na plaże w Brazylii, osiągnęła rekordowy poziom. Od stycznia zarejestrowano około stu takich przypadków, a tylko dwie sztuki mogły powrócić na otwarte wody. Przypomnijmy, że w ostatnich dniach na wybrzeże Indonezji fale wyrzuciły dziesięć wielorybów. Ratownicy i wolontariusze zepchnęli siedem z nich z powrotem do morza. Jeden z wielorybów szybko znowu wrócił na płyciznę i umarł. Z kolei we wschodnich Chinach w prowincji Jiangxi dwukrotnie ratowano tego samego humbaka, który trafił na suchy ląd. Ostatecznie zwierzę padło – informuje China Daily.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj