Rosjanin wyłowił z Wołgi 1,5 metrowego suma

Kategorie: 

http://donday.ru/rostovchanin-poymal-na-volge-soma-bolee-15-metra.html

Piętnastokilogramową rybę na haczyk złowił mężczyzna w miejscowości Wyszka w regionie kałmuckim. Schwytany sum mierzy 1,5 metra.

 

 



Mieszkaniec Rostowa nad Donem, Aleksander Akhmadiejew, dumnie z papierosem w ustach prezentuje swoje „trofeum”.

 



„Suma łowiłem tzw. trollingiem – metoda połowu z łodzi”- powiedział Aleksander portalowi DonDay.ru. „Wyciągnięcie go z wody zajęło mi zaledwie 10 minut. Adrenalina zrobiła swoje, więc wszystko poszło gładko”.



Rosjanin dodał, że wędkuje od co najmniej 20 lat. Uczył się łowić od swojego wujka. Pierwszy raz poszedł na ryby, gdy skończył sześć lat.



„Tego dnia złapałem pięć 300 gramowych karpi” - mówi Aleksander z uśmiechem. „Ten sum zrobił na mnie największe wrażenie. Nie zamierzam na tym poprzestać i nadal będę łowił”.



Zdaniem mężczyzny, dla dobrego połowu jest gotowy pójść na kraniec świata. Na razie najbardziej odległe miejsce, gdzie był Aleksander, to Turkmenistan. Mieszkaniec Rostowa twierdzi jednak, że piętnastokilogramowy sum nie jest jego największą rybą, jaką udało mu się złowić. W przeciągu kilku lat pojmał 20 kg tołpygę, 32 kg suma i 18 kg karpia.
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj