Podczas marcowych mrozów mieszkańcy Bułgarii uratowali ponad 40 zmarzniętych bocianów

Kategorie: 

https://www.facebook.com/sevgiin.ridvan/videos/1687044934667003/

W marcu, podobnie jak w Polsce, zima naprawdę nie chciała opuścić Bułgarii, a kilkanaście dni było szczególnie mroźnych. Z powodu tych zimnych dni bociany, które przybyły już z południa, zaczęły zamarzać w bułgarskich wsiach. Skrzydła ptaków były unieruchomione i te nie mogły latać.

 



53-letni Safet Khalil z wioski Zaritsa postanowił ratować ptaki i sprowadzał je do swojego domu:

 



„Przyniosłem do domu pięć zamrożonych bocianów i położyłem na podłodze w pobliżu pieca. Potem dokarmiałem ptaki rybami”



Wieść o człowieku, który uratował bociany szybko rozeszła się po okolicy i inni ludzie zaczęli przynosić do jego domu ranne ptaki. Z ich skrzydeł dobry Bułgar delikatnie usuwał sople lodu i rozgrzewał przy ogniu.



W pobliżu ptaków krzątało się małe dziecko. Dla niego było to coś niezwykłego i zabawnego, a jednocześnie konkretna wizualna lekcja, jak ratować zwierzęta.

 



W marcu Khalil i inni mieszkańcy ocalili od niechybnej śmierci ponad czterdzieści bocianów, umieszczając je w domach, garażach i szopach. Czasami ptakom pozwalano osiedlać się w sypialniach.



Według Christiny Klisurowej z Ośrodka Rehabilitacji Przyrody Zielonych Bałkanów, w tym roku bociany i inne zwierzęta miały bardzo trudne warunki do życia ze względu na przedłużającą się zimę. Zdecydowanie bezbronne stworzenia potrzebowały pomocy ludzi.
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj