Pieśni wielorybów jako narzędzie eksploracji sejsmicznej

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Niektóre pieśni wielorybów mogą dostarczyć naukowcom cennych informacji na temat geografii oceanu, a ponadto można je wykorzystać do badań sejsmicznych, ponieważ fale dźwiękowe pomagają tworzyć mapy dna oceanu.

 

 

Dźwięki wydawane przez płetwale naukowcy przez długi czas przyjmowali za geologiczne „jęki” i dopiero niedawno oceanografowie potwierdzili, że naprawdę należą one do zwierząt. I to jest ważne odkrycie. Według Michaela Jasny, dyrektora projektu ochrony ssaków morskich NRDC, naukowcy i przedstawiciele przemysłu spędzili wiele lat, próbując zrozumieć, jak odróżnić dźwięki naturalne, w tym dźwięki geologiczne, od dźwięków zwierząt i ludzi.

 

Finwale potrafią śpiewać dość głośno - do 189 decybeli, co jest porównywalne z hałasem dużych statków i głośniejsze niż eksplozje petard i wystrzałów, a ich piosenki wyróżniają się także konsekwencją. Wieloryby „zbierają” dźwięki emitowane przez pojedyncze osobniki w wspólną pieśń o niskiej częstotliwości, która może trwać godzinami.

 

Ten konsensus może dostarczyć naukowcom cennych informacji. Naukowcy zbadali sześć oddzielnych piosenek, trwających od 2,5 do 5 godzin, śpiewanych przez wieloryby u wybrzeży Oregonu. Piosenki zostały zarejestrowane przez sejsmometry zainstalowane na dnie oceanu, pierwotnie zaprojektowane do monitorowania aktywności sejsmicznej w strefie uskoku.

 

„Potężne fale dźwiękowe tych piosenek odbijają się i załamują w warstwach skał oceanicznych, co dostarcza informacji o osadach w określonym obszarze dna i skorupie ziemskiej pod nim” - piszą autorzy badania. „Okazuje się, że odgłosy zwierząt mogą powiedzieć nie tylko o samych zwierzętach, ale także o środowisku, w którym żyją”.

 

Wiedza o tym, co dzieje się na dnie oceanu, jest ważna z różnych powodów, a najczęstszym i najbardziej szkodliwym z nich, jest poszukiwanie ropy i gazu. Aby zbadać dno oceanu, duże firmy uciekają się do dział sejsmicznych, które emitują niewiarygodnie głośne eksplozje. Dźwięk przenika przez kolumnę wody, tj. przez setki i tysiące metrów, przenika przez skały denne i warstwy osadów, po czym wraca, niosąc informacje warte miliardy dolarów. Takie eksplozje są niezwykle uciążliwe dla ssaków morskich, które poruszają się pod wodą za pomocą dźwięków.

 

„Przeprowadzono badania, które wykazały, że takie eksplozje mogą„ maskować ”pieśni wielorybów, zwłaszcza płetwali i humbaków, tysiące kilometrów od ich źródła, więc nawet pojedyncze badanie sejsmiczne może zakłócić proces rozmnażania się finwali”.

 

Autorzy nowego opracowania zwracają uwagę, że pieśni wielorybów nie zastąpią szybko,  jeśli w ogóle, rodzajów badań sejsmicznych o dużej mocy, ale mogą być przydatne w planowaniu i prowadzeniu prac budowlanych na lądzie, w tym budowy pływających turbin wiatrowych i innej infrastruktury energii odnawialnej.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj