Ornitolodzy odkryli, że jerzyki mogą lecieć bez lądowania aż 10 miesięcy w roku

Kategorie: 

https://www.youtube.com/watch?v=r9Eaat4ZPDg

Podglądając migrujące do Afryki Środkowej jerzyki, zespół ornitologów, kierowany przez Andresa Hedenströma z Lund University odkrył, że niektóre z tych ptaków w ciągu 10 miesięcy nie dotykają ziemi. Do tej pory eksperci nigdy nie rejestrowali tak długiej ciągłości lotów.

 



Jerzyk lub Apus Apus, przebywa w Europie około dwóch miesięcy w roku, podczas których następuje wylęg. Potem ptaki lecą do Afryki i nie ma ich w miejscu gniazdowania przez 10 miesięcy. Specjaliści nie znaleźli miejsc na trasie przelotów, gdzie jerzyki lądują np. na noc, aby poczuć się, jak w domu. Z tego powodu, wielu ekspertów podejrzewa, że jerzyki w ogóle nie lądują podczas swojej długiej podróży. Inni uważają, że to zbyt śmiałe stwierdzenie.



Aby rozwiać wątpliwości, siedem jerzyków zostało wyposażone w specjalne lekkie mikroczujniki, które nie kolidują w poruszaniu się, ale dają pełną informację o miejscu pobytu ptaków i wysokości ich lotu. Jak się okazało, po trzech miesiącach podróży, żaden z naznaczonych osobników nie wylądował. Potem niektóre decydowały się na krótki wypoczynek i to za sprawą prawdopodobnie niekorzystnej pogody.



Naukowcy są przekonani, że ptaki doskonale opanowały sztukę „spania w podróży”, bo sen jest im potrzebny, jak innym stworzeniom. Prawdopodobnie jerzyki, jak delfiny, są w stanie zanurzyć we śnie tylko połowę swojego mózgu. Relaksują się w ten sposób, ale mogą poruszać się na przód w tym samym czasie. Unoszą się wysoko, zapadają w „letarg”, a potem opadając, mają czas na drzemkę.



Eksperci oszacowali, że w ciągu swego życia, które może trwać nawet 20 lat, jerzyki są w stanie przebyć odległość czternaście razy większą niż droga z Ziemi na księżyc. Największe rekordy biją jerzyki, a raczej ich młode, które w pierwszych dwóch latach swojego życia nie pozostawiają potomstwa.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj