Ochotnik dał się połknąć anakondzie

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Anakonda jest jednym z największych węży na świecie. W sumie są cztery gatunki i wszystkie żyją w Ameryce Południowej. Anakonda nie jest jadowita, ale jej główną bronią jest niezwykle potężne ciało, które dusi swoje ofiary, splatając je.

 

 

 

Jak wiadomo, anakonda połyka swoją ofiarę całkowicie, a czasem nawet wielkość świni. I tu pojawia się pytanie, czy gad może połknąć człowieka? Wiele filmów i plotek mówi nam, że jest to możliwe, ale czy naprawdę tak jest? Ostatecznie fakt ten nie został udokumentowany.

 

Pewnego dnia amerykański przyrodnik i moderator Discovery Channel Paul Rosalie postanowił przetestować ten fakt empirycznie i próbował dosłownie nakarmić sobą węża. Dla tego szalonego pomysłu opracowano specjalny kombinezon, który jest w stanie wytrzymać silne ciśnienie i może zapewnić osobie tlen przez trzy godziny. Sprzęt został również wyposażony w różne czujniki zdrowia i kamery. Gdy nadszedł dzień wydarzenia, grupa udała się do dżungli amazońskiej w poszukiwaniu anakondy.

 

Ludzie znaleźli drapieżnika i zaczęli go prowokować, ale gad odmówił zjedzenia wolontariusza i nie okazał dużego zainteresowania. Próbował również uciec. Następnie, aby uratować projekt, Paul musiał pomazać się świńską krwią i zaczął prowokować węża do ataku. W końcu gigant się zdenerwował i zaczął dusić osobę, połykając przy tym głowę. Ale potem wszystko poszło nie tak. Śmiałek poczuł ból związany ze złamaniem ręki i zaczął wzywać pomocy. Tak więc eksperyment musiał zostać pilnie przerwany, a dziwny cel programu nie został osiągnięty. Można jednak powiedzieć, że eksperyment od samego początku był porażką.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj