Nieznana choroba dotyka foki, które są na skraju wyginięcia

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Chore młode foki Saimaa, które żyje tylko w fińskim jeziorze Saimaa, zostało uratowane około miesiąca temu w miejscowości Puumala we wschodniej Finlandii. Teraz nie może wrócić do swojego rodzimego akwenu z powodu groźby rozprzestrzenienia się choroby. Być może zostanie poddane eutanazji.

 

 

Chory malec został ranny około miesiąca temu. Najwyraźniej zaplątał się w sieć rybacką i trafił do szpitala weterynaryjnego dla dzikich zwierząt w fińskim zoo Korkeasaari. Fińskie Centrum Ochrony Zasobów Naturalnych zakazało powrotu zwierzęcia z powrotem do jeziora Saimaa.

 

„Foki, które były poddane kwarantannie, nie powinny być wypuszczane na wolność, ponieważ gdy wrócą, mogą zarazić całą populację” - powiedział starszy inspektor Sally Ulyas.

 

Fińska ustawa o dobrostanie zwierząt stanowi, że opieka nad dzikimi zwierzętami powinna być tymczasowa. Jeśli foka może znaleźć miejsce w zoo, trzeba ją tam zostawić. W przeciwnym razie prawo wymaga uśmiercenia zwierzęcia.

 

Foka Saimaa żyje tylko w jeziorze Saimaa, a populacja liczy nieco poniżej 400 osobników. Gatunek jest na skraju wyginięcia. W miarę wzrostu populacji fok Saimaa ludzie coraz częściej znajdują chore zwierzęta.

 

Weterynarze ochotnicy założyli stację nad brzegiem jeziora Saimaa, gdzie mogą przywozić foki znalezione w poważnym stanie. Weterynarze udzielają im pierwszej pomocy i karmią stworzenia.

 

„Nie wiemy, czy wśród fok wystąpiły epidemie, ale istnieje takie ryzyko. Nie możemy być pewni, które bakterie lub wirus mogą powodować tak poważny stan u młodych” - powiedział Petri Auvinen, dyrektor ds. Badań na Uniwersytecie Helsińskim.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj