Narodziny bawoła na oczach turystów

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Wielu mieszkańców afrykańskiej sawanny rodzi się w porze deszczowej, co zwiększa ich szansę na przeżycie. Turyści, którzy w tym czasie znajdują się w parkach przyrody mogą być świadkami niesamowitych scen narodzin.

 

 

Grupa turystów odwiedziła rezerwat Sabi Sands, który jest częścią Parku Narodowego Kruger w Afryce Południowej. Mieli szczęście, napotykając od razu dwanaście lwów. Kolejne spotkanie z przedstawicielami fauny było jeszcze bardziej interesujące. Na rozległym terenie wypasało się ogromne stado bawołów - co najmniej sto osobników. Nagle jeden z bawołów zaczął rodzić, a 15-20 minut później cielak chwiał się już na nogach. W takich momentach nawet najsilniejsze zwierzę jest wyjątkowo wrażliwe, dlatego w warunkach naturalnych poród trwa bardzo szybko.

 

Matka oblizuje dziecko, a ono próbuje wstać, ale nie utrzymuje się na słabych nogach i upada kilka razy. Jednak kolejna próba okazuje się skuteczna, a noworodek wraz z matką i całym stadem ukrywa się w zaroślach. Cielę będzie piło mleko matki przez pierwsze sześć miesięcy - do 5 litrów dziennie, a w wieku jednego miesiąca doda trawę do swojej diety.

 

Na grzbiecie bizona i jego bliskich można zobaczyć wiele ptaków: ciągną, lub bawołów szpak (łac. Buphagus). Występują tylko w Afryce i żyją w symbiozie z kopytami. Ptak wyskakuje ze skóry bawołów i larw, nie zadając sobie trudu, by poszukać jedzenia; bestia z kolei pozbywa się pasożytów w ten sposób.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj