Ludzie używają martwych kolibrów zatopionych w miodzie do rzucania uroków na innych

Kategorie: 

youtube.com

Zjawisko przybrało przemysłowe rozmiary. W ostatnich latach wielkość handlu małymi ptakami gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. Małe ptaki są używane w rozmaitych rytuałach. W szczególności dotyczy to kolibrów, które są używane do czarów.

 



W Stanach coraz popularniejszy staje się nowy trend. Kolibry są szeroko stosowane w rytuałach. Handel i to, co wyprawia się z zagrożonym gatunkiem, są oczywiście nielegalne, ale wydaje się, że władze nie mogą sobie z tym poradzić.



Handlarze na czarnym rynku wystawiają na sprzedaż już martwe suszone ptaki, a pośrednicy przekazują je magikom, wróżkom i innym hochsztaplerom. Ci z kolei używają ich w rytuałach, w szczególności, aby rzucać na kogoś miłosne uroki. Ta usługa jest ostatnio niezmiernie popularna w Ameryce.



Współczesne wiedźmy topią kolibry w miodzie, a następnie owijają ich małe ciałka zdjęciami rzekomych kandydatów. Następnie wypowiadają zwroty „magiczne", a na końcu zdjęcia kropią perfumami. Niektóre czarownice transmitują to wszystko na YouTube.



Amerykańscy czarownicy uważają, że kolibry są obdarzone specjalną super siłą, która pomaga samotnym znaleźć miłość. Jedna z wróżek, woląca pozostać anonimową, powiedziała, że osobiście sprzedaje ptaki za 50 dolarów za sztukę, a słoik miodu z kolibrem kosztuje u niej 500 dolarów.



Zgodnie z prawem, obywatele USA, którzy kupują ptaki, popełniają przestępstwo w taki sam sposób, jak ci, którzy je sprzedają. Kolibry są uważane za rzadki gatunek. Liczba tych stworzeń spadła gwałtownie w ciągu ostatnich kilku lat.



W 2009 r. policja rozbiła szajkę, w której rękach było  650 martwych ptaków. Zasadniczo ta straszna moda rozwija się głównie w Teksasie. Za nielegalną sprzedaż rzadkich zwierząt grozi wysoka grzywna i kara od trzech do czterech lat więzienia. Przyrodnicy maja nadzieję, że wkrótce przepisy w tym zakresie zostaną mocno zaostrzone.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj