Karaluchy pamiętają trucizny dinozaurów

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Według sekretarza prasowego Muzeum Zoologicznego Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego Ilyi Gomyranov genom karalucha jest bardzo duży - wśród owadów zajmuje drugie miejsce, zaraz po szarańczy. Ludzkie DNA jest zauważalnie krótsze.

 

 

„Jednak nie tyle długość jest ważna, co duża liczba regionów semantycznych DNA, czyli samych genów. W karaluchach było ich ponad 10 tysięcy. Około 150 z nich odpowiada za zapach, ponad 500 - za rozpoznawanie smaków. W analizie chemikaliów prawdopodobnie w grę wchodzą setki innych genów ”- tłumaczy naukowiec.

 

Według Gomyranova nagromadzone doświadczenie ewolucyjne pomaga karaluchom rozpoznawać pożywienie i odróżniać substancje bezpieczne od trujących. Ponadto, aby przystosować się do trucizny, karaluchy nie muszą ewoluować, wystarczy aktywować stare geny.

 

Gomyranov przypomniał, że w latach osiemdziesiątych XX wieku pojawiły się insektycydy na bazie glukozy, „smaczne” dla karaluchów, z domieszką trucizn. Jednak po 10 - 15 latach wiele karaluchów przestało jeść truciznę i uczyniło jej użycie bezużytecznym.

 

„W organizmie owadów wytwarzana jest duża liczba białek będących odtrutkami, które służą jako antidotum na różne trucizny” - dodaje źródło. Owady karaluchów pojawiły się na Ziemi około 235 milionów lat temu, pod koniec okresu triasu.

 

Nawet dinozaury były wówczas ewolucyjną nowością. Nic dziwnego, że w tym czasie owady były w stanie gromadzić informacje o różnych substancjach szkodliwych dla ich zdrowia. Co dziwne, prawdopodobnie nie zdarzyło się to w przypadku wszystkich innych zwierząt.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj