Jak rośliny nauczyły się trawić mięso?

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Dekodowanie genomu trzech pokrewnych roślin drapieżnych wykazało, skąd biorą się ich zdolności do wchłaniania składników odżywczych z karmy zwierzęcej. Przerwa na lunch drapieżnych roślin zniechęci nawet głodnego człowieka. Jeśli lilie wodne po prostu czekają, aż ofiara wpadnie do ich wnętrza i następnie w ciszy trawią mało ważnego owada, inne rośliny organizują prawdziwe krwiożercze polowania.

 

 

Liście aldrowandy, rosiczki i muchołówki pokryte są włoskami. Pułapka zamyka się, gdy natrętny na przykład komar dotknie śmiercionośnej rzęski, a kwiat składa się na pół lub zwija, nie pozostawiając ofierze szansy na ucieczkę. Drapieżność roślin jest niezbędnym środkiem w walce o przetrwanie.

 

Zjadacze zielonych owadów przegrali bitwę o ograniczone zasoby i przystosowali się do zdobywania pożywienia w niecodzienny sposób. Rośliny nie zabijają wszystkich owadów, jak leci. Natura zadbała o to, by drapieżniki nie łapały owadów je zapylających. Jaka jest ewolucja samego procesu trawienia? Jak rośliny nauczyły się trawić formę życia, która powinna znajdować się wyżej w łańcuchu pokarmowym?

 

„Winne są geny”. Naukowcy z Uniwersytetu w Würzburgu pod kierownictwem biologów Jörga Schulza i Rainera Hedricha, odszyfrowali DNA muchołówki, aldrowandy i rosiczki. Genomy zabójców porównano z genomami dziewięciu innych roślin, w tym mięsożernych lilii wodnych oraz niepasożytniczych buraków i papai.

 

Okazało się, że wszyscy zieleni „jedzący mięso” mieli wspólnego przodka „wegetarianina”, który żył około 60 milionów lat temu. Rośliny drapieżne po prostu skopiowały cały genom i niewłaściwie wykorzystały niektóre strony do innych celów.

 

Badanie opublikowane w Current Biology donosi, że geny, które były używane miliony lat temu w korzeniach i liściach do wykrywania i wchłaniania składników odżywczych, służą teraz do trawienia mięsa owadów. Ten sam mechanizm wypracowały niezależnie lilie wodne.

 

„Fakt, że geny korzeniowe są wyrażane w liściach mięsożerców, jest po prostu niesamowity” - skomentował pracę kolegów Kenneth Cameron, botanik z University of Wisconsin.

 

Analiza porównawcza kilku roślin, przeprowadzona po raz pierwszy przez autorów pracy doskonale pokazuje, w jaki sposób manifestują się nowe niezwykłe cechy flory mięsożernej. Pozostaje nam po raz kolejny podziwiać pomysłowość przyrody i starać się nie rozwiązywać niektórych z jej sztuczek podczas długo oczekiwanej przerwy na obiad.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj