Inwazja karaluchów – mutantów na Dalekim Wschodzie

Kategorie: 

http://www.zrpress.ru/incidents/dalnij-vostok_17.10.2016_80438_dalnij-vostok-zakhvatyvajut-tarakany-mutanty.html

Z różnych regionów Chabarowska spływają doniesienia o inwazji dziwnych owadów. Wiele osób wzięło je za karaluchy. Specjaliści uważają, że są to chrząszcze, które żyją w lecie w środowisku wodnym, a jesienią zaczynają migrować bliżej ciepła i ludzkich osiedli, pisze Zolotoj Rog.

 

 



Sprawa wywołała jednak poruszenie na portalu społecznościowym w Vkontakte i na Facebooku.

 



„Powiedzcie mi, co to jest ??? Całe miasto usiane jest tymi żukami. Co za robaki chodzące po całym mieście?" - @katyausha.



„Koło Samburu i Batuewskoj mamy do czynienia z inwazją gigantycznych karaluchów" - Olga Cherezniczenko.



„Dzisiaj widziałem to i myślałem, że to jakieś żuki ... Chodzą po ścieżce wokół domu ..." - Sergej Khamzin.



„U nas na daczi na Thalmanna w kraju nad morzem pełno tego. Kto wie, co za cudo? "- Olga Aksjuk.



„Dziś widziałem kilka z nich na rynku Ali przy pomniku partyzantów. Również pomyślałem, że karaluchy zaatakowały"- Boris Andreianow.



Jak daleko rozprzestrzenią się owady i czy dotrą do Władywostoku? Nikt nie wie na razie.
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj