Emmanuel Macron i jego starsza żona adoptowali psa

Kategorie: 

https://twitter.com/BFMTV/status/902141035626848256

Prezydent Francji Emmanuel Macron i jego żona Brigitte wzięli ze schroniska psa, któremu nadano imię Nemo na cześć słynnego kapitana z powieści Julesa Verne'a. Labrador mieszkał dotychczas w przytułku w mieście Tulle w regionie Nowa Akwitania w departamencie Corrèze, informuje BFMTV. Teraz jego rezydencją będzie Pałac Elizejski.

 


Dwuletniemu psu, mieszańcowi gryfona i labradora, nadano imię Nemo na cześć legendarnego bohaterskiego kapitana, ceniącego wolność i przemierzającego świat w wymyślonej przez siebie łodzi podwodnej. Znamy go z powieści Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi i Tajemnicza Wyspa.



Nawiasem mówiąc, nie jest to pierwszy pies, który zamieszkał w Pałacu Elizejskim. Wcześniej można tam było spotkać m. in. czarnego labradora, którego poprzedni prezydent Francji Francois Hollande otrzymał od weteranów z Montrealu. Niektórzy twierdzą, że przygarnięcie czworonoga ze schroniska to ruch wizerunkowy, który ma poprawić notowania Emmanuela Macrona w sondażach.

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj