Dzikie wydry sfilmowano w Japonii – pierwsze od 38 lat

Kategorie: 

youtube.com

W ubiegłym tygodniu w południowo-zachodniej Japonii na wyspach Cuszima sfilmowano wydry. To wielkie wydarzenia, bo oznacza pierwsze spotkanie z tymi zwierzętami w tym kraju od 38 lat. Nie wiadomo, czy obserwowana para wychowała się w japońskiej rzece. Dotychczas uważano, że zwierzęta te wyginęły całkowicie. Ostatni raz widziano je w 1979 roku w mieście Susaki, prefektura Kochi.

 



Ministerstwo środowiska po przeanalizowaniu próbek, pobranych w lipcu na wyspach Cuszima, stwierdziło, że japońskie osobniki mogą pochodzić z terenów Euroazji. Jedna z wydr mogła przybyć z Korei Południowej lub Sachalinu w Rosji, a pochodzenie drugiej pozostaje nieznane.



Zespół badaczy ogłosił, że fotopułapki zastawione były na podglądanie dziko żyjących kotów bengalskich na wyspach Cuszima w prefekturze Nagasaki.



„Sfotografowana wydra ma rozmiary dorosłego osobnika i wydaje się mieć dobry stan zdrowia” - poinformowali przedstawiciele ministerstwa środowiska na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Wydra mogła wydostać się z Korei Południowej, przekraczając morze lub został przetransportowana w jakiś sposób przez człowieka.



Na świecie istnieje ponad dziesięć gatunków wydr. Ssaki te żywią się głównie rybami i krewetkami. Japońskie wydry występowały licznie w japońskich rzekach aż do czasów Meiji w 1912 roku, a na wyspach Cuszima w okresie Edo między 1603 a 1868 r. Ich liczba spadła gwałtownie z powodu polowań na te zwierzęta, ponieważ bardzo ceniono ich futra. Nie bez znaczenia było także zanieczyszczenie rzek. W 2012 roku japońskie ministerstwo środowiska uznało wydry za gatunek wymarły w tym kraju, bo nie obserwowano ich od ponad trzydziestu lat.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj