Dlaczego mrówki się całują?

Kategorie: 

youtube.com

Mrówki, całując swoich współtowarzyszy lub współtowarzyszki, przekazują instrukcje biochemiczne, regulujące wzrost i rozwój. Obserwując te stworzenia często widać, jak dwa osobniki stoją naprzeciwko siebie, a ich głowy są połączone, jakby w pocałunku. Nie ma w tym jednak żadnego podtekstu erotycznego.

 

 



Owady dzielą się w ten sposób jedzeniem. Mrówki pracownice wymiotują jedzenie i przekazują je pielęgniarkom, aby te mogły nakarmić larwy. Takie zachowanie nazywa się trofalaksją i stosowane jest przez wiele innych stworzeń, tj. osy, pszczoły i termity. W trofalaksji biorą udział wszyscy członkowie kolonii. Czasami karmienie nie przechodzi metodą usta - usta, a przez odbyt. Uważa się, że w procesie nie tylko pokarm ma znaczenie, ale także zapach, który w życiu owadów odgrywa ogromną rolę. Poznają się przez niego wszystkie osobniki, tworzące daną społeczność. Innymi słowy „całowanie” wzmacnia więź w obrębie wspólnoty.



Idąc dalej tym tropem okazuje się, że jedzenie i zapach to nie wszystko. Laurent Keller i jego koledzy z Uniwersytetu w Lozannie, Cambridge, Hajfie i kilku innych ośrodkach naukowych zbadali skład cieczy po kontakcie przez trofalaksję u mrówek z gatunku Camponotus floridanus. Wyniki eksperymentów były zaskakujące. Ustalono bowiem, że C. floridanus przekazują między sobą złożony koktajl chemiczny, który zawiera białka odpornościowe, czynniki wzrostu, enzymy trawienne oraz specjalny hormon dla „nieletnich”, który zapewnia prawidłowy rozwój młodzieży, pozwalając utrzymać jednocześnie pewne cechy behawioralne i zapewnić sprawne funkcjonowanie systemu reprodukcyjnego (nie wspominając już o substancji pomocniczej, jak wskazano wyżej, związanej z rozpoznawaniem członków kolonii).



Specjalistów szczególnie zaintrygował hormon juwenilny. W przeszłości uważano, że płynie on we krwi owada i należy tylko do jednej jednostki, w której jest syntetyzowany. Teraz okazało się, że jest on transmitowany w trofalaksji. Można sobie wyobrazić, że „pocałowanie” larwy przez dorosłą mrówkę określa tempo i charakter dojrzewania.



O tym wszystkim napisano w artykule opublikowanym w eLife. Autorzy zwrócili uwagę także na koktajl biochemiczny, którego składniki wpływają na wzrost i rozwój członków kolonii u dwóch innych gatunków mrówek i pszczół miodnych. Dowiedziono też niestety przy okazji, że jeśli na przykład kolonia cierpi na infekcję, dorośli nie są w stanie wpływać na planowanie przyszłości, regulując wielkość, siłę i kondycję społeczności za pomocą hormonów oraz innych substancji bioaktywnych zawartych w składzie śliny rodzinnej kasty, stymulującej układ odpornościowy u młodych. Innymi słowy, rytuał całowania, to nie tylko wymiana jedzenia i zapachów u owadów, ale także ważny element zarządzania i inżynierii społecznej.
 

Źródło: http://www.sciencemag.org/news/2016/11/ant-s-kiss-may-hide-sneaky-form-communication

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj