Czy komary lubią krew pijanych osób?

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Weekendy w ciepłe majowe dni często wiążą się z wyjściem na wieś, z grillem, z napojami i ... z komarami. Jak alkohol w ludzkiej krwi wpływa na zachowanie tych paskudnych owadów? Według Journal of the American Mosquito Control Association, badanie z 2002 roku wykazało, że prawdopodobieństwo ugryzienia przez komary gwałtownie wzrasta, jeśli pijesz alkohol.

 

 

 

Badanie to (bardzo małe, z udziałem tylko grupy 13 osób) wykazało, że komary częściej siadają na tych, którzy wypili butelkę piwa. Wiadomo, że komary są przyciągane przez dwie wydychane przez nas substancje chemiczne, tj. dwutlenek węgla i oktanol (materia organiczna należąca do klasy alkoholi tłuszczowych).

 

Ale to prowadzi nas do następnego pytania. Czy komar, który gryzie pijaną osobę upija się? Co dziwne, mimo że komary piją naszą krew od tysięcy lat, nikt nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Entomolog Tanja Dapki z University of Pennsylvania (Philadelphia) powiedział w BBC Future: „Podejrzewam, że nie, ponieważ poziom alkoholu we krwi człowieka będzie bardzo niski”.

 

Jeśli jednak chcemy znaleźć rygorystyczne naukowe potwierdzenie jej słów, niewiele jest badań obejmujących te zagadnienia. Prawdopodobnie w rzeczywistości owady są wyjątkowo odporne na działanie alkoholu. W ostatnim artykule w Popular Science, entomolog Kobi Shal z University of North Carolina wskazuje, że osoba, która wypiła dziesięć porcji, może mieć we krwi do 0,2% alkoholu.

 

Komar nie upije się krwią takiej osoby. Wynik nie będzie miarodajny, bo owad po ugryzieniu zasysa bardzo małą ilość krwi, w której i tak alkohol jest rozcieńczony w stosunku 1/25 jego mocy. Ewolucja pomogła komarom. Każda ciecz, z wyjątkiem krwi, wchodzi do oddzielnego worka trawiennego, gdzie ulega rozkładowi przez enzymy. Prawdopodobieństwo, że alkohol zostanie zneutralizowany, zanim wpłynie na układ nerwowy owada, jest wysokie.

 

„Wiele dorosłych owadów ma rodzaj wola, w którym zatrzymują wszystkie wchłaniane płyny” - mówi Erica McAllister, starszy kurator wydziału owadów w London Museum of Natural History.

 

McAllister, która napisała książkę pt. The Secret Life of Flies, zmierzyła się już z tematem badania wpływu alkoholu na muszki owocowe. Te maleńkie owady przyciągają rozkładające się owoce. „Nie wiem, czy komary upijają się, ale widzimy, że dzieje się tak w przypadku muszek owocowych” - mówi McAllister. „Zdecydowanie się upijają, ale ich odporność na alkohol jest bardzo wysoka. W małych dawkach sprawia, że są nadpobudliwe i zabawne. Ponadto, nie są tak wybredne przy wyborze partnera. Przy dużej dawce po prostu się wyłączają”.

 

Komary nie są obojętne na gnijące owoce, w których alkohol jest produkowany w miarę fermentacji cukru. Tylko samice piją ludzką krew, aby zapewnić sobie odpowiednią ilość białka potrzebną do zniesienia jaj. Samce i samice piją również nektar kwiatów (komary - główne zapylacze) i używają cukru z nektaru, aby uzyskać energię niezbędną do przeżycia. Czasami ten nektar jest rozkładany przez enzymy na niewielką ilość alkoholu.

 

Dapki mówi, że dla niej to interesujące pytanie.  Czy alkohol sprawia, że jak jesteśmy pijani, to jesteśmy bardziej atrakcyjnym dla komarów?

 

Niektórzy ludzie są genetycznie bardziej predysponowani do przyciągania komarów (uważa się, że nawet 20% populacji). Jedną z tych cech genetycznych jest grupa krwi. Na przykład w jednym badaniu stwierdzono, że osoby z pierwszą grupą krwi były dwa razy częściej gryzione przez komary niż te z drugiej grupy.

 

Inne czynniki ryzyka, które należy brać pod uwagę, to wysoka temperatura ciała, ciąża (prawdopodobnie związana również z temperaturą ciała), częste głębokie wydechy (emisja dwutlenku węgla) i większe rozmiary ciała.

 

Poza tym komary w ogóle nie obchodzi, gdzie mogą cię ugryźć. Niektóre z nich wolą nogi i ręce, inne przyciąga dwutlenku węgla uwalniany z nosa, ust, szyi i twarz. Czasami potrafią zaatakować stopę. Główny sygnał chemiczny dla komarów, który pochodzi od nas, kiedy jesteśmy pijani, to prawdopodobnie etanol. Wniosek ten można wyciągnąć z badania z 2002 roku. Podobny eksperyment przeprowadzono w 2010 r. w Burkina Faso z udziałem 18 osób. Potwierdzono wówczas, że komary chętniej atakują tych, którzy piją alkohol.

 

Raport z badania stwierdza: „Poziom wydychanego dwutlenku węgla i temperatury ciała nie czynią człowieka bardziej atrakcyjnym dla komarów. Pomimo indywidualnych różnic między wolontariuszami, którzy uczestniczyli w badaniu, konsumpcja piwa niezmiennie zwiększa atrakcyjność dla komarów”.

 

„Jeśli jesteś głodny i wędrujesz po mieście” - mówi Dapki, „istnieje duże prawdopodobieństwo, że udasz się w kierunku, w którym czujesz zapach jedzenia, na przykład hot - dogi. Możesz nie chcieć jeść tylko hot - doga, ale poczujesz, że jedzenie jest gdzieś w pobliżu”.

 

Obecność alkoholu w ludzkim ciele może wyglądać jak zaproszenie na obiad dla komarów, mówi McAllister, ale główne czynniki, które przyciągają do ciebie owady, są prawdopodobnie osadzone w twoim kodzie genetycznym. Odmowa chłodnego piwa nie gwarantuje pozbycia się irytujących komarów. Być może pijany może łatwiej przeżyć ukąszenia  insektów. W stanie łagodnego upojenia nie będą one tak boleśnie swędzić.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj