Biedny bocian przez tydzień nie mógł jeść i pić z powodu kawałka gumy na dziobie

Kategorie: 

youtube.com

Około tygodnia temu tysiące ludzi w Indiach było zdziwionych, gdy na portalach społecznościowych ujrzeli przerażające zdjęcia czarnego bociana z kawałkiem gumy, przyklejonej do dzioba.

 



Zdjęcia biednego ptaka wykonał indyjski ornitolog Manoj Nair, który fotografował ptaki na bagnach w pobliżu dużego miasta Gurgaon w stanie Haryana. Oczywistym jest, że przemysłowe śmieci przedostały się z miasta na dziki teren, a bocian w poszukiwaniu jedzenia utrafił dziobem gumę, która szczelnie utknęła tam, gdzie nie powinna.



Czarny przedmiot unieruchomił dziób i bocian nie mógł jeść ani pić. Zszokowani ludzie dotarli do urzędników, zajmujących się dziką przyrodą i wysłali oddział, aby wyszukał i złapał nieszczęsnego ptaka. Głównym problemem było to, aby ustalić, ile stworzenie męczyło się w tym stanie. Niektórzy uważali, że co najmniej tydzień. Zwierzę mogło wkrótce umrzeć z głodu oraz odwodnienia, jeśli nie zostałoby w porę odnalezione.



„Jak zwykle odwiedziłem te bagna, aby fotografować ptaki" - opowiada ornitolog Manoj Nair. „Kiedy fotografowałem tego czarnego bociana, początkowo nie zauważyłem, że na dziobie miał coś czarnego. Może mi się wydawało, że tam jest jakiś czarny plastik. Byłem bardzo zdenerwowany i natychmiast opublikowałem zdjęcie w Internecie na stronie ornitologów. Temat chwycił i obraz rozprzestrzenił się w sieci."



W akcji poszukiwawczej na ogromnym obszarze brały udział cztery zespoły ludzi, którzy musieli ciężko pracować. Po kilku godzinach pracy szczęście się do nich uśmiechnęło. Bocian został znaleziony i odłowiony.



„Kiedy go znaleźliśmy, był tak słaby, że nie mógł latać" - mówi Pankaj Gupta, członek Delhi Bird Foundation. „Początkowo myśleliśmy, że to kawałek plastiku, ale to była czarna guma i natychmiast łatwo ściągnęliśmy ją z dzioba".



Po akcji ratunkowej ptak został nakarmiony i sprowadzony do Sultanpur - parku narodowego i rezerwatu ptaków w stanie Uttar Pradesh.



„Jesteśmy bardzo wdzięczni urzędnikom, którzy szybko zorganizowali akcję ratowania tego bociana i wszystkim indyjskim miłośnikom ptaków, którzy nas wspierali" - mówi Pankaj Gupta.



Gupta ma również nadzieję, że historia z bocianem pomoże zwrócić uwagę na zanieczyszczenie bagien w pobliżu Gurgaon i ochroni ten region, w którym żyje wiele zwierząt.



Czerwononogi bocian czarny lub azjatyckie żabiru (Ephippiorhynchus) osiąga długość ciała 130-150 centymetrów, a rozpiętość skrzydeł wynosi 230 centymetrów. Jest to jedyny gatunek bocianowatych, żyjących w południowej i południowo-wschodniej Azji. Żabiru wpisane są do Czerwonej Księgi. W Indiach jest ich wiele, ale w Australii uważane są za gatunek zagrożony wyginięciem.


 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Skomentuj