Amerykański naukowiec twierdzi, że spacer kotów po dworze na smyczy wydłuża ich życie

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Amerykańscy badacze zalecają ludziom częstsze chodzenie z kotami po dworze na smyczy.

 

 

David Grimm, naukowiec ze Stanów Zjednoczonych, który sam jest właścicielem kotów, wezwał ludzi, aby jak najczęściej wyprowadzali swoje koty z mieszkania i chadzali z nimi na specjalnych smyczach dla kotów.

 

Sam ekspert ćwiczy takie spacery od ponad 13 lat, a tym samym przedłuża rzekomo życie swoich pupili. Wiele kotów przebywa w zamkniętych pomieszczeniach przez dłuższy czas, szczególnie w dużych miastach i mogą one częściej chorować z powodu braku aktywności.

 

Dr Grimm twierdzi, że koty powinny chodzić raz w tygodniu po dworze przez co najmniej 30 minut. Zwierzęta powinny być zabierane do parku, w którym jest dużo trawy, drzew i krzewów. David Grimm mówi, że świeże powietrze i większa aktywność fizyczna mogą uczynić życie kota zdrowszym i dłuższym.

 

Grim nie powiedział jednak, jaką postawę przyjąć, gdy wyprowadzany na sznurku kot zostanie zaatakowany na przykład przez psa? Czy w takim przypadku należy puścić smycz, czy wziąć pupila na ręce. W pierwszym wariancie jest bardzo prawdopodobne, że stracimy kontakt z kotem być może na zawsze, a w drugim zestresowane stworzenie skrępowane smyczą może dotkliwie zranić swojego właściciela.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Skomentuj