Grudzień 2019

Stado głodnych dzików podeszło do wędkarzy na lodzie

W obwodzie leningradzkim wędkarze łowili ryby spod lodu i przy okazji napotkali całe stado dzików.

 

 

Stado składało się z co najmniej 12 zwierząt. Stworzenia łasiły się do ludzi i zachowywały się spokojnie. Jak widać na filmie, dziki były bardziej zainteresowane połowem niż sami wędkarze. Podobno dziki podkradły kilka ryb.

 

Pomimo tego, że Rosjanie w kadrze są spokojni, musieli trzymać nerwy na wodzy i zachować spokój. Dzikie zwierzęta są dość nieprzewidywalne, a jeśli jest to całe stado, trzeba zachować ostrożność.

 




Naukowcy odkryli ryby, które chodzą po dnie

Naukowcy podają, że naukowcy spotkali ryby, które poruszają się po dnie za pomocą płetw. Ryba ta została odkryta na głębokości około kilometra. Wcześniej eksperci z dna morskiego zainstalowali komorę głębinową, której urządzenia zarejestrowały dziwną rybę.

 

 

Później, kiedy naukowcy przestudiowali nagrania, z zaskoczeniem stwierdzili, że jakieś dziwne stworzenie morskie, jakby na nogach, porusza się wzdłuż dna oceanu. W rzeczywistości ryby używają płetw. Według naukowców waga ryby może osiągnąć 50 kilogramów, a jej długość wynosi około półtora metra.

 

Wcześniej naukowcy odkryli trzy wielkie gatunki nowych ryb u wybrzeży Ameryki Północnej i Południowej na Oceanie Spokojnym na dużych głębokościach. Według naukowców stworzenia te należą do rodzaju lipidów (ślimak morski). Ryby te są półprzezroczyste i mają duże zęby. Ryby te żyją na głębokości około 7,5 kilometra.

 




Wilk zaatakował kangury w Belgii

Lokalne władze podejrzewają, że wilk zaatakował kangury w wolierze w północnej Belgii. Jedno zwierzę zostało zabite, a drugie ranne – podaje agencja informacyjna Soir.

 

 

Do incydentu doszło w środę wieczorem w mieście Balen pod Antwerpią. Zaatakowane kangury były w ogrodzie w pobliżu domu właściciela.

 

Według ekspertów z Landschap i ich kampanii Welkom Wolf atak został przeprowadzony przez sierpniowego wilka, który był widziany w mieście we wtorek.

 

Według przyrodników, w ciągu ostatnich tygodni kilka psów, należących do lokalnych rolników zostało zaatakowanych przez drapieżnika.

 

Rzecznik Landschap, Jan Los, jest pewien, że wilk zaatakował kangura.

 

„Wilk przedarł się przez dziurę w płocie i wyciągnął kangura” tłumaczy mediom Los, dodając, że w regionie pojawił się wilk.

 

Próbki DNA z miejsca ataku zostały wysłane do Instytutu Badań Przyrodniczych i Leśnych, które powinny potwierdzić wersję ataku.




W Egipcie odkryto nowe gatunki prehistorycznych wielorybów falistych

Paleontolog, dr Philip Gingerich i jego zespół badawczy z University of Michigan, opisali ważny etap wczesnej ewolucji wielorybów. Badacze zidentyfikowali i skatalogowali zupełnie nowy gatunek wieloryba z okresu eocenu na egipskiej pustyni.

 

 

Skamieniałe okazy tego, co obecnie oficjalnie nazwano Aegicetus gehennae, po raz pierwszy odkryto na zachodniej pustyni w Egipcie w 2007 r. Stworzenia, określane jako Protocetidae , występowały na Ziemi około 35 milionów lat temu. Według Gingericha, ta jednotonowa prehistoryczna istota była w stanie poruszać się po wodzie za pomocą falowania połowy ciała i ogona, podobnie jak pływają współczesne krokodyle.

 

Według badań opublikowanych w zeszłym tygodniu w internetowym czasopiśmie naukowym PLOS One, ten nowy rodzaj i gatunek wymarłego wieloryba pochodzi z formacji Gehannam z Wadi Al Hitan (Dolina Wielorybów), wpisanej na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jest to niezwykłe, ponieważ oznacza wyraźne odejście od prymitywnych umiejętności pływania zwierząt wodnych przy użyciu płetw i przejście do poruszania się poprzez ruch ogona.

 

Według pracy badawczej, Protocetidae to wymarłe, półwodne wieloryby znane ze środkowych warstw eocenu w Afryce, Azji, Ameryce Północnej i Ameryce Południowej. W większości to bestie, mogące posiadać tylne kończyny przymocowane do kręgosłupa za pomocą solidnej kości krzyżowej. Dzisiejsze wieloryby używają swoich ogonów do podróżowania po oceanach Ziemi, więc to odkrycie rzuca światło na to, jak i kiedy nastąpiła ta zmiana.

 

„Jest to najmłodszy znany Protocetidae, pochodzący sprzed około 35 milionów lat. Posiadamy jeden kompletny szkielet i jeden częściowy, co czyni to zwierzę jednym z najlepiej zachowanych spośród starożytnych wielorybów” - powiedział dr Gingerich. „W porównaniu z wcześniejszymi wielorybami ma bardziej wydłużone ciało i ogon, mniejsze tylne kończyny i brak mocnego połączenia między tylnymi łapami a kręgosłupem. Kształt ciała Aegicetus gehennae jest podobny do innych starożytnych wielorybów tamtych czasów, takich jak słynny Basilosaurus".                                   

 




Dzielna Włoszka usunęła hak z pyska rekina

„Pierwsza dama nurkowania z rekinami” Cristina Zenato nie wykazuje strachu przed pływającymi wokół niej rekinami.

 

 

Dzięki ponad siedemnastoletniemu doświadczeniu Cristinie Zenato nie są obce spotkania i interakcja z rekinami. Pani Zenato, nazywana „pierwszą damą nurkującą z rekinami”, opublikowała film, na którym widać, jak wyjmuje hak z pyska rekina.


 
Dla Włoszki Cristina Zenato, która posiada siedemnastoletnie doświadczenie nurkowania z rekinami, nie są obce kontakty z tymi groźnymi zwierzętami.

 

„W codziennej pracy i nurkowaniu z rekinami zawsze staram się im pomagać. W tym konkretnym przypadku było trudniej niż zwykle. Po zaaplikowaniu toniku, hak musiałam wyciągnąć niemal z wnętrza ryby” - pisze.

 




Niezwykłe zabawy pingwinów z Władywostoku

Urocze pingwiny z akwarium we Władywostoku roztopią serca odwiedzających. Są bardzo zabawne, gdy podążają za króliczkiem słonecznym.

 

 

Zespół oceanarium wyjaśnia, że w ten sposób zwierzęta wykonują ćwiczenia, które są szczególnie ważne dla zdrowia i normalnego funkcjonowania ich serc. Pingwiny grają w tę grę codziennie po śniadaniu, co pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu trawiennego.

 




Islandzki rolnik ratował konie zakopane pod głębokim śniegiem

W piątek 13 grudnia br. Magnus Asgeir Eliasson, rolnik z Hvammstanga, przeżył nerwową sytuację, gdy zobaczył, że większość jego koni utknęła w śniegu, a jeden całkowicie zniknął w głębokim śniegiu.

 

 

Mężczyzna, nie tracąc sekundy, zaczął kopać i uwalniać swoje konie jeden po drugim. Ogromny cyklon był najgorszym doświadczeniem Magnusa w całym jego życiu.

 

Na szczęście konie nie zostały ranne.

 




W Kanadzie ośmiornica zaatakowała orła

Orzeł białogłowy został zaatakowany przez ośmiornicę niedaleko Vancouver w Kanadzie. W wodzie znaleźli go kajakarze. Do ciała ptaka przyssała się ogromna ośmiornica.

 

 

Ludzie wyłowili z wody orła z ośmiornicą. Mówi się, że ośmiornica była względnie dobroduszna i porzuciła zdobycz bez większych trudności. Po uwolnieniu nieco oszołomiony orzeł skierował się w stronę brzegu i siedział przez chwilę, odzyskując zdrowie. Ośmiornica, podobno trochę zirytowana, że musiał zrezygnować z lunchu, przez chwilę wystawała nad powierzchnią, zanim zanurzyła się w otchłań.

To, jak orzeł padł ofiarą ogromnego mięczaka, pozostaje niejasne, ale gdyby nie ingerujący ludzie, nie ma wątpliwości, że byłby to następny posiłek ośmiornicy.

 

Ataki ośmiornic na ptaki są niezwykle rzadkie, choć się zdarzają. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że drogi tych stworzeń rzadko się przecinają. W przeszłości rejestrowano przypadki, gdy ośmiornice żerowały na mewach i innych ptakach morskich.

 




Pierdzący mężczyzna w Ugandzie wybił swoimi gazami wszystkie komary w promieniu 10 km

W Ugandzie istnieje lokalny superbohater, którego śmiercionośne gazy zniszczyły wszystkie komary w promieniu 10 kilometrów.

 

 

Teraz jego gazy będą badane przez naukowców, którzy mają nadzieję stworzyć środek odstraszający dzięki jego zdolnościom jelitowym. Czterdziestoośmioletni Joey Ruamiramama twierdzi, że został zatrudniony przez firmę zajmującą się zwalczaniem owadów, która bada właściwości chemiczne jego gazów.

 

Twierdzi, że jego gazy są tak silne, że nikt w jego wiosce nie zachorował na malarię, ponieważ zabił komary, które są nosicielami choroby w promieniu około 10 kilometrów wokół niego. Jeśli jego oświadczenie jest prawdziwe, obszar objęty oddziaływaniem Ruamirama ma taki sam rozmiar jak strefa napromieniowania po wybuchu w Hiroszimie.

 

„Jem normalne jedzenie, jak wszyscy inni, ale owady nie chcą mnie dotykać, nawet muchy. Pływam każdego dnia. Moje gazy są niebezpieczne tylko dla małych owadów, zwłaszcza komarów” - dodaje.

Joe powiedział w wywiadzie udzielonym dziennikarzom gazety Dream, że jego gazy mogą zabić wszystkie małe owady.




Czerwone jabłka znikają z powodu zmian klimatu

W sklepach można znaleźć zielone i żółte jabłka, ale to te czerwone są zwykle najbardziej poszukiwane. Wydaje się, że wkrótce znikną one całkowicie z rynku z powodu zmian klimatu.

 

 

Naukowcy odkryli, że kolor jabłka zależy od poziomu ekspresji niektórych genów w skórce. David Kaney, badacz roślin i żywności w Nowej Zelandii, wyjaśnił, że zestaw enzymów działa razem, aby przekształcić niektóre cząsteczki w pigmenty zwane antocyjanami. Poziomy tych enzymów są kontrolowane przez białko, które reguluje gen ekspresyjny - tak zwany MYB10. Dlatego im więcej MYB10, tym bardziej czerwona skórka.

 

Temperatura musi pozostać niska, aby uzyskać całkowicie czerwone jabłko, a jeśli wzrośnie powyżej 40 stopni Celsjusza, poziom MYB10 i antocyjanów spada. Rolnicy uważają, że wraz ze wzrostem temperatury czerwone jabłko staje się coraz trudniejsze do wyhodowania.