Kwiecień 2019

Jedzenie rzodkiewki jest korzystne dla zdrowia, ale może także zaszkodzić

Rzodkiew ma cały szereg użytecznych właściwości, ale nie powinna być używana przez wszystkich. Eksperci żywieniowi mówią o wartości i szkodliwości rzodkiewki.

 

 

Według Medikforum, naukowcy twierdzą, że stosowanie rzodkwi pozwala zwiększyć poziom przydatnych i niezbędnych witamin w organizmie. Rzodkiew jest bardzo przydatna dla osób z takimi zaburzeniami jak niska hemoglobina (niedokrwistość), podwyższony poziom cukru we krwi, osłabienie i zmęczenie spowodowane niedoborem korzystnych pierwiastków śladowych w diecie. W walce z wiosenną awitaminozą rzodkiewka jest uważana za zasłużonego rekordzistę. Tylko 250 gramów tego warzywa dostarcza organizmowi dziennej normy kwasu askorbinowego.

 

Rzodkiew jest również przydatna do zwalczania obrzęków. Posiada działanie żółciopędne, stymuluje woreczek żółciowy i wątrobę. Ze względu na wysoką zawartość błonnika stosowanie rzodkwi poprawia procesy metaboliczne, aktywuje wydalanie nadmiaru cholesterolu, a zatem jest przydatne dla tych, którzy chcą schudnąć, walczyć z cukrzycą i dną.

 

Niewielu ludzi wie, że w rzodkwi jest dużo białka - więcej niż w innych warzywach. Korzystanie z niego jest bardzo przydatne dla tych, którzy chcą zmniejszyć ilość mięsa w diecie. Olejki eteryczne z rzodkiewki mają właściwości antyseptyczne, stymulują wydzielanie soku żołądkowego i poprawiają trawienie.

 

Jednak z powodu obecności oleju musztardowego rzodkiew może zaszkodzić ludziom, którzy mają problemy z trzustką, wątrobą i woreczkiem żółciowym. Ponadto osoby z problemami tarczycy powinny powstrzymać się od jedzenia rzodkiewki. Nadużywanie tych warzyw może wywoływać pojawianie się guzów. Rzodkiewka jest również zakazana dla osób cierpiących na wrzody.

 




Zmarła ostatnia samica żółwia gatunku Rafetus swinhoei – obecnie na świecie pozostały tylko trzy osobniki

Chińskie media państwowe doniosły, że ostatnia znana samica gigantycznych żółwi Rafetus swinhoei zmarła w Zoo w Suzhou. Na świecie pozostały trzy żółwie tego gatunku, tj. jeden samiec w tym samym zoo i dwa inne osobniki na wolności, których płeć jest nieznana.

 

 

O historii informuje CNN. Olbrzymi gad Svayno otrzymał swoje imię na cześć brytyjskiego przyrodnika Roberta Svayno. Żółwie, żyjące przez 80 – 100, występują w Chinach i w północnym Wietnamie, ale z powodu zanieczyszczenia środowiska, a także nadmiernych połowów w celu spożywania przez ludzi i stosowania w tradycyjnej medycynie, ich liczba dramatycznie spadła - do niedawna na Ziemi były tylko cztery sztuki.

 

Samica powyżej dziewięćdziesiątego roku życia zmarła dzień po tym, jak lokalni i zagraniczni eksperci próbowali przeprowadzić procedurę sztucznego zapłodnienia. Dziennik Suzhou Daily stwierdza, że ta próba nie spowodowała żadnych komplikacji, ale przyczynę śmierci odkryje grupa specjalistów, którzy przeprowadzą sekcję zwłok. Ponadto eksperci pobrali próbki tkanki jajnika żółwia „do późniejszego użycia”.

 

W rezultacie, według chińskiej gazety, przetrwały trzy żółwie Rafetus swinhoei, znane ludziom – samiec, mieszkający w tym samym zoo i dwa dzikie żółwie w Wietnamie, których płeć nie jest znana.

 




Ptak kazuar zabił swojego właściciela na Florydzie

W amerykańskim stanie Floryda przedstawiciel największego ptaka nielotnego - kazuar zaatakował swojego właściciela i zabił go.

 

 

Według przedstawicieli służby ratowniczej okręgu Salah, 75-letni właściciel lokalnej farmy jest ofiarą drobiu. Według ratowników, kazuar zaatakował gospodarza, gdy ten wszedł do klatki, by nakarmić ptaka. Wygląda na to, że hodowca prawdopodobnie potknął się i upadł, po czym ptak uderzył go śmiertelnie pazurami.

 

Kazuary są uważane za najbardziej niebezpieczne ptaki na świecie. Są drugie co do wielkości po strusiach. Ich wysokość może osiągnąć dwa metry, a waga nawet 60 kilogramów. Ponadto ptaki te mają ostre szpony, których długość może osiągnąć 10 centymetrów.

 




Czy jemioła pospolita jest dobra dla ludzkiego zdrowia?

Wśród roślin pasożytniczych wyróżnia się jemioła. Zimą jej „kolonie”, przypominające gniazda ptaków, rzucają się w oczy. Czy jest w jemiole coś dobrego dla ludzkiego zdrowia?

 

 

Pospolita, biała jemioła jest rośliną krzewiastą, pasożytującą na drzewach, szczególnie na topolach, klonach, sosnach, wierzbach brzozach i innych, a także na drzewach owocowych.

 

Roślina umiejscawia się na szczycie drzewa lub na jego gałęziach i rośnie w wiecznie zielonym, przeważnie gęstym buszu. Jest to roślina wieloletnia o podłużnych, lekko mięsistych liściach i niepozornych żółtawo - zielonkawych kwiatach, które później przeradzają się w kuliste opalowo -matowe owoce, które są podobne wielkością i kolorem do pereł. Kwitnie od kwietnia do maja, a owoce dojrzewają od grudnia do stycznia.

 

Jemioła jest bogata w saponiny, alkaloidy, kwasy organiczne (mlekowe, walerianowe, oleinowe, ursuloiczne), histaminy, witaminy (C, E) i pierwiastki śladowe (magnez, wapń, potas). Zawarte w roślinie saponiny i alkaloidy nadają jej trujące właściwości. Przedawkowanie preparatów z jemioły może powodować nudności i wymioty, czemu towarzyszy ciężka biegunka.

 

Do celów leczniczych należy zbierać wszystkie części rośliny przez cały rok, ale lepiej jest to robić zimą (do marca). Gałęzie o grubości większej niż 1 cm nie nadają się do stosowania.

 

Jemioła ma działanie przeciwzapalne, przeciwrobacze, hemostatyczne, przeciwbólowe, uspokajające, ściągające, moczopędne, przeciwzapalne, przeczyszczające organizm ludzki. Preparaty przygotowane na bazie jemioły poprawiają czynność serca, obniżają ciśnienie krwi w nadciśnieniu tętniczym, rozszerzają naczynia ze skurczami, uspokajają układ nerwowy, zmniejszają lęk i leczą bóle głowy, skurcze i zawroty głowy.

 

W medycynie ludowej biała jemioła jest używana od wieków. Najczęściej leki z niej przepisywane są na krwawienie (maciczne, żołądkowo-jelitowe, płucne), a także na hemoroidy. Wewnętrzne stosowanie leków jemiołowych jest skuteczne w zapaleniu błony śluzowej żołądka i jelit (zapalenie żołądka, zapalenie jelit, zapalenie jelita grubego i inne), w chorobach nerek (zapalenie nerek itp.), w chorobach kobiecych (zapalenia), w chorobach układu nerwowego (histeria, stany obsesyjne, zwiększony niepokój). Na zewnątrz ekstrakty z jemioły leczą choroby skóry (czyraki, wrzody, łuszczycę), choroby stawów (dna, reumatyzm), rany, choroby kobiece, hemoroidy.

 

Wywar, odwar. 60 g suchych liści zalewamy 1 litrem wrzącej wody i gotujemy przez 5 minut. 20 minut po wyłączeniu gorący wywar z jemioły należy przefiltrować. „Bulion” przesączony przez gazę trzeba schłodzić i za pomocą bandaża lub wacików nanieść na bolące miejsce. Ten wywar jest zalecany do leczenia zapalenia stawów i reumatyzmu, a także do kąpieli przy hemoroidach.

 

Nalewka. Siekaną jemiołę w proporcji 1:10 zalać wódką i zacząć używać po trzech tygodniach. Jedną łyżeczkę należy zażywać dwa razy dziennie 20 - 25 minut przed posiłkami przez miesiąc.

 

Herbata z jemioły. Zalać 1/4 łyżki sproszkowanej jemioły 200 ml wrzącej wody i pozostawić na 20 minut. Pić pół szklanki dwa razy dziennie - rano i wieczorem.

 

Stosowania jemioły i jej owoców (są one nieco trujące) nie zaleca się jednak kobietom w ciąży.

 




Na łotewskiej plaży sfilmowano bobra w imtymnej sytuacji

Niedawno na jednej z plaż w Rydze przechodzień sfilmował bobra, łapiącego promienie wiosennego słońca na brzegu.

 

 

Mężczyzna udostępnił wideo na portalu społecznościowym Facebook. Nagranie wzbudziło entuzjazm i zainteresowanie, ponieważ zachowanie bobra sprawiają, że trzeba szukać odpowiedzi na pytanie, co to zwierzę wyprawia? Kopie norkę? A może myje koniec ogona?

 

Widzowie mogą tylko zgadywać, bo bóbr zauważył, że ma towarzystwo i szybko wszedł do wody.

 




U wybrzeży Sardynii znaleziono martwego kaszalota z 22 kg plastiku w żołądku

Ośmiometrowy martwy kaszalot znalazł się w przybrzeżnych wodach Sardynii, w pobliżu kurortu Porto Cervo. Jak donosi Sky TG24 w poniedziałek, plastikowe śmieci stały się przyczyną śmierci zwierzęcia - 22 kg jednorazowych talerzy, szklanek, opakowań itd. Odpady dosłownie zatkały żołądek zwierzęcia.

 

 

„Przez wiele lat używaliśmy jednorazowe plastikowe produkty i teraz za nie płacimy, ale zwierzęta płacą najwyższą cenę” - napisał minister środowiska Sergio Costa na swojej stronie na Facebooku.

 

Zwrócił się do wszystkich burmistrzów z propozycją zakazu używania jednorazowych produktów plastikowych w podległych im miastach. W szczególności Costa wezwał do pójścia za przykładem burmistrza Neapolu, który podpisał w zeszłym tygodniu dekret zakazujący używania jednorazowych produktów z tworzyw sztucznych na nabrzeżu miasta od 1 maja br.

 

W ubiegłym tygodniu Parlament Europejski zatwierdził raport „O zmniejszaniu wpływu tworzyw sztucznych na środowisko”. Przyjęty dokument przewiduje zakaz produkcji i sprzedaży kilkunastu rodzajów plastikowych przedmiotów do 2021 roku. Chodzi przede wszystkim o plastikowe kubki, obrusy i palety. Parlament Europejski uważa również za konieczne podjęcie środków mających na celu ograniczenie emisji śmieci, które nie rozpadały się przez wiele dziesięcioleci.

 

Według Programu Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska (UNEP) każdego roku do oceanów uwalnianych jest 8 milionów ton odpadów z tworzyw sztucznych. Szczególnym zagrożeniem jest mikroplastik, który jest absorbowany przez zwierzęta morskie. Eksperci ONZ szacują, że do 2050 r. w oceanach będzie więcej plastiku niż ryb.