Czerwiec 2017

Tajemnice armii sowieckiej w Karelii – łosie wyposażone w broń maszynową

W karelskim mieście Lahdenpohja (ros. Лахденпо́хья) funkcjonuje muzeum, poświęcone wojnie zimowej oraz tzw. zimnej wojnie. Jednym z najbardziej niezwykłych eksponatów są zdjęcia łosi. Wojska radzieckie próbowały wykorzystać te stworzenia do walki przeciwko Finom.

 



W mieście Lahdenpohja w Republice Karelii stoją do dziś barki Huuhanmäki. W latach 1933 – 1940 stacjonował tam Wyborski Pułk Armii Fińskiej, pisze portal Yle. Potem koszary przejęli Rosjanie (przypominają o tym fakcie pozostałości starych kuchni polowych).



W najlepszym stanie zachowały się obiekty wpisane w układ jaskini, które skonstruowali Finowie podczas trwania wojny zimowej. W języku rosyjskim miejsce to nazywane jest Górą Filipa. Obecnie właścicielem kompleksu jest rosyjski biznesmen Wadim Gawrilenko. Gawrilenko stworzył w skale Muzeum Militarno – Historyczne Wojny Zimowej, które w przeciągu kilku lat odwiedziło już ponad 15 tys. osób.



„Możemy przyjąć nieograniczoną liczbę turystów. Pracujemy cały czas” - mówi Gawrilenko.



Być może jednym z najbardziej niezwykłych znalezisk w muzeum są zdjęcia „wojskowych” łosi, które Sowieci szkolili cztery lata. Niektóre z tych zwierząt odróżniały ponoć fińską mowę od rosyjskiej, a do poroża doczepiano im karabiny maszynowe. Wiadomo, że radzieccy żołnierze ujeżdżali stworzenia, penetrując surową krainę pokrytą grubą warstwą śniegu. W sumie Rosjanie próbowali wyszkolić 1500 łosi. Okazało się jednak, że boją się one odgłosów strzałów i nigdy nie użyto ich na polu walki.


Film na temat muzeum TUTAJ
 




Pies rasowy - gdzie kupić i na co zwrócić uwagę?

Pies od zawsze kojarzony jest z najlepszym przyjacielem człowieka, potrafi skutecznie wnieść życie i radość do każdego mieszkania, zwłaszcza jeżeli w domu są dzieci, dla których zwierzak może być nie tylko przyjacielem, ale także nauczycielem – odpowiedzialności i miłości. Wybór odpowiedniego czworonoga nie jest jednak zadaniem łatwym prostym i przyjemnym. Każda rasa ma swoje walory, wymagania i  potrzeby i z każdą z nich należy obchodzić się nieco inaczej, dlatego jej wybór jest kluczowy. Jeżeli już zdecydujecie się na to, jakiego psiaka chcecie przygarnąć do swojego domu, należy zastanowić się nad tym, gdzie go kupić. Hodowle potrafią tak zachwycać jak i odrzucać, lecz często nie wiemy, na jakie szczegóły powinniśmy zwrócić uwagę podczas wizyty w hodowli psów. Przedstawiamy kilka najważniejszych zasad – jeżeli dana hodowla ich przestrzega, możecie mieć pewność, że psiak będzie zdrowy i wesoły.

 

Na co powinnyśmy zwrócić uwagę podczas wizyty w hodowli?

Pierwszym i najważniejszym wyznacznikiem będzie przynależność danej hodowli do Związku Kynologicznego. Jest to absolutną podstawą i szerokim łukiem powinniście omijać hodowle, które nie mogą pochwalić się takową przynależnością. Oczywiście nie jest to gwarantem tego, że psiak będzie w pełni zdrowy i zadbany, jednak brak takowej przynależności jest sygnałem ostrzegawczym, który informuje, że coś jest nie tak.

 

Kolejnym na co trzeba zwrócić uwagę, są oczywiście warunki w jakich przebywają szczeniaki. Najważniejsza będzie oczywiście higiena, sprawdź jakie warunki panują w kojcach i czy psy mają wystarczająco dużo miejsca. Duże znaczenie ma też to, ile ruchu mają pieski – przyjrzyj się wybiegowi, do którego mają dostęp. Zwróć też uwagę czy ich karma jest dobrej jakości.

 

Podczas wizyty w hodowli poproś właściciela o możliwość zobaczenia rodziców zwierzęcia oraz ich kart zdrowia. Najważniejsza będzie matka, jeżeli jest zdrowa i przyjazna, znaczy to, że szczeniaki mogły odziedziczyć podobne cechy. Zapytaj też o miot – suczka powinna rodzić maksymalnie raz do roku.

Stan zdrowia szczeniąt najłatwiej można określić sprawdzając ich odchody – zobacz czy są uformowane i czy nie ma w nich krwi. Jeżeli są wodniste lub w jakikolwiek inny sposób wzbudzają twój niepokój, dobrze zastanów się zanim zdecydujesz się na kupno psiaka.

 

Nie bez znaczenia pozostaje także socjalizacja zwierzaków – psy już od pierwszych miesięcy życia kształtują swój charakter oraz stosunek do ludzi i zwierząt, to właśnie w tym okresie powinny zapoznać się ze wszystkim, z czym będą miały styczność w przyszłości (jak zabawki, ludzie czy inne zwierzęta).

 

Nie można powiedzieć, że jest obowiązek czy reguła, jednak jak wspominaliśmy na początku, różne rasy mają różne potrzeby i wymagania. Właśnie dlatego najlepsze hodowle na świecie zajmują się tylko i wyłącznie jedną, konkretną rasą. Bardzo trudne będzie odpowiednie zadbanie o psiaki różnych ras w tym samym czasie.

Pamiętaj też o podpisaniu umowy z hodowcą, która jasno ustali zakres odpowiedzialności i obowiązków – tak twoich jak i hodowcy (znajdź psa na psiaki.net). Trzeba pamiętać, że zaniedbania weterynaryjne przed kupnem psa wynikają bezpośrednio z winy hodowcy.

 

 

 




Mieszkańcy Nowosybirska zostali zaatakowani przez meszki

W Nowosybirsku zrobiło się ciepło, czuć zapachy lata, ale mieszkańcy, których obserwujemy na ulicach, wykonują dziwne, chaotyczne gesty. Dzieje się tak za sprawą meszek, które zaatakowały miasto.



Każde wyjście na ulicę to podjęcie walki z nieuchwytnym wrogiem, jakim są meszki. Do walki z krwiopijcami wykorzystywany jest cały arsenał środków chemicznych. O sprawie informuje NSK Nowosybirsk.




Gigantyczny pyton dostał się do pokoju dziesięcioletniej dziewczynki

W prowincji Chachoengsao w Tajlandii w pokoju dziecięcym został znaleziony czterometrowy pyton.



Kilku mężczyzn złapało węża, który był ukryty pod sufitem i wypuściło go na wolność. Film, dokumentujący akcję usuwania gada, opublikowano w sieci.
 




Mistrz Kung Fu potrafi przeciągać jadowitego węża przez usta i nos, a także podnosi wiadra powiekami

Wu Song, mistrz kung fu z Chin, zaprezentował światu swoje przerażające zdolności. Chińczyk, co widać na filmie, przeciąga jadowitego węża przez gardło i nos, a potem podnosi ciężkie wiadra wypełnione wodą z wykorzystaniem powiek.

 



Wu Song popisywał się tydzień temu w poniedziałek 19 czerwca na ulicach Chendu. Niektóre sceny z nagrania wyglądają okropnie. Wydaje się, że mistrz zmaga się z wielkim bólem, czyniąc swoje akrobacje. Według zapewnień, to nie koniec popisów w wykonaniu szalonego Chińczyka.



Song powiedział, że zaczął ćwiczyć, kiedy miał dwanaście lat. Nauki pobierał u najlepszych trenerów kung fu. Najpierw trzeba było oswoić węża, aby wykonywać tą niesamowitą sztuczkę. Jadowity gad musiał przyzwyczaić się do zapachu człowieka.



Song ma nadzieję, że w przyszłości syn Xiao Yong opanuje talenty, choć młody nie jest do tego entuzjastycznie nastawiony. Mówi, że trzeba dużo ćwiczyć, a jest to uciążliwe i mało przyjemne.




W estońskim porcie Virtsu ptak założył gniazdo w nietypowym miejscu

W porcie Virtsu mewa założyła gniazdo w nietypowym miejscu.



Za każdym razem, gdy statek sczepia się z rampą, mewa odlatuje i powraca, gdy jednostka odchodzi w morze. Operator nagrania martwi się, co stanie się, gdy wyklują się pisklęta.




Byk wtargnął na boisko i zakłócił przebieg meczu piłkarskiego

Piłkarze bułgarskiego klubu Botev i cypryjski AEL rozgrywali mecz towarzyski w kompleksie sportowym „Carskie Sioło”. Zawody przeszłyby bez echa, gdyby nie doszło do dziwnego incydentu, podczas trwania pierwszej połowy spotkania.

 



W pobliżu stadionu prowadzono w tym czasie wypas krów. Jeden z byków nie był zainteresowany towarzystwem swoich łaciatych partnerek. Rogaty samiec wtargnął na boisko efektownie i dostojnie wędrując od jednej do drugiej bramki i nie zauważając o dziwo na sędziego bocznego, który był ubrany w czerwoną koszulkę. Ostatecznie intruz zaplątał się w siatce piłkochwytu.



Potem na murawę wtargnął jeszcze pies, ale to zdarzenie nie wywołało już większego zainteresowania. Nawiasem mówiąc, spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 na korzyść klubu AEL.




Tajemnicze wydarzenie w Arktyce - tysiące fok otoczyło platformę wiertniczą

„Nigdy nie widziałem czegoś podobnego. Tysiące fok!” - mówi zaskoczony pracownik platformy wiertniczej Prirazlomnaja. Rosyjski naukowiec Siergieja Dole przesłał kilkuminutowy film na YouTube, dokumentujący całą sytuację.



Pojawienie się zwierząt wokół platformy, która aktywnie pompuje ropę, jest sporym zaskoczeniem. Zwykle hałas emitowany przez urządzenia przemysłowe i zgiełk związany z działalnością człowieka, odstraszają wszelkie stworzenia.

„Foki są bardzo leniwe. Musi być coś, co je przyciąga w to miejsce” – tłumaczy autor nagrania.




Nocą po ulicach Narwy biegał niedźwiedź

Na kanale YouTube opublikowano film, dokumentujący zdarzenie, które miało miejsce przy ulicy Puszkina w Narwie w Estonii.



Przy Hotelu Inger kamera zarejestrowała dziką bestię, która 19 czerwca br. o trzeciej nad ranem hasała beztrosko po ulicy, informuje portal Rus.ERR.




Prezydent Kostaryki połknął osę podczas rozmowy z dziennikarzami

Prezydent Kostaryki udzielał wywiadu, gdy doszło do zabawnego incydentu. Zdarzenie miało miejsce podczas uroczystej ceremonii otwarcia nowej fabryki.



Głowa państwa - Luis Guillermo Solis przypadkowo połknął osę, gdy rozmawiał z dziennikarzami przy okazji otwarcia zakładu w południowej części Kostaryki.

Zdając sobie sprawę, że coś jest nie tak, polityk próbował przeżuwać owada, ale potem zaczął się śmiać i przepłukał jamę ustną wodą w celu pozbycia się intruza.