luty 2016

W Japonii produkują jajka w kształcie kiełbasy

Jajka są bardzo niewygodne do stosowania w placówkach gastronomicznych, gdzie trzeba je szybko gotować i podawać w atrakcyjnej formie. Japończycy bardzo oryginalnie rozwiązali ten problem – sprzedają gotowane jajka, wytwarzane w postaci długiej kiełbasy.

 
 
 
 
 
Z kiełbasy można szybko i dokładnie wyciąć idealnie gładkie plasterki. Jeśli chodzi o skład, produkt zawiera wyłącznie jajka i żadnych innych dodatków.
 
 
 
Artykuł wytwarzany jest przy użyciu specjalnej maszyny Sanovo 6-32, która oddziela białka i żółtka z surowych jaj, a następnie tworzy strukturę z żółtek, którą otacza masą białkową.
 
 
 
W rezultacie powstaje rolka łatwa w obsłudze z całkowicie naturalnym składem. Maszyna Sanovo 6-32 została wynaleziona w 1974 roku, a teraz przeżywa odrodzenie. Potrawy jajeczne stały się ostatnio bardzo popularne w Japonii.
 
 
 



Z zakupionego w sklepie jaja wykluło się pisklę

Mieszkający w Holandii Alwyn Wilson zakupił w holenderskim supermarkecie w Haarlem opakowanie przepiórczych jaj.

 

 



Alwyn przyniósł jaja do domu i wszystkie umieścił w inkubatorze. Potem zaczął filmować postępy w ramach eksperymentu w nadziei, że któreś z jaj zostało zapłodnione, podaje The Telegraph.

 



I ku jego zdziwieniu, niecały miesiąc później, z jednego z jaj wykluło się pisklę, któremu Alwyn nadał imię Albert.

 




Śpiąca anakonda omal nie zabiła Brazylijczyka, który zakłócił jej sen

Z reguły węże unikają kontaktu z ludźmi i w razie niespodziewanego spotkania znikają szybko.

 



Jednak zasada ta nie dotyczy wyraźnie anakondy, która, jak intruz, wtargnęła do domu jednego z Brazylijczyków.

 



Mężczyzna dotknął gada delikatnie ręką i omal nie przypłacił tego życiem.

 





Lekarze: marchew zmniejsza ryzyko raka piersi

Regularne spożywanie marchwi może zmniejszyć ryzyko wystąpienia niektórych rodzajów raka piersi nawet o 60 %. Warzywo zawiera beta-karoten, głównego bojownika przeciwko komórkom nowotworowym. Ten bardzo użyteczny związek znajdziemy również w szpinaku, papryce czerwonej i mango.



Najmniejszy na świecie królik karzeł żyje w Czelabińsku

W Czelabińsku przyszedł na świat prawdopodobnie najmniejszy królik na świecie. Karzeł przeżył  już trzy miesiące i osiągnął wagę 288 gramów.

 
 
 
 
Królik urodził się w klinice weterynaryjnej Karena Dallakjana i jest tak mały, że z łatwością zmieści się w kubku. Malec przestał rosnąć, gdy przeżył miesiąc. Jego brat rówieśnik waży już 800 gramów. 
 
 
 
Karen Dallakjan musiał umieścić dziwnego królika w osobnej klatce, aby uchronić go przed atakami matki. Małe zwierzę jest całkowicie zdrowe, aktywnie przyjmuje jedzenie, a szczególnie preferuje marchewki.
 
 
 
Klinika weterynaryjna nie zamierza trzymać karła. Opiekunowie są gotowi oddać go w dobre ręce pod warunkiem,  że eksperci będą mogli czasem do niego zaglądać.
 
 
 
Najmniejsze na świecie króliki karłowate (łac. Brachylagus idahoensis) żyją w północno-zachodniej części terytorium Stanów Zjednoczonych, która obejmuje stany Waszyngton, Idaho, Montana, Wyoming i północne obszary Nevady i Kalifornii. Króliki karłowate mierzą 22-27 cm długości ciała, a waga u dorosłych osobników waha się od 250 do 450 gramów.
 
 




W Chinach szczur wrócił na lotnisko, z którego wyleciał samolotem

Samolot pasażerski A320, latający w barwach linii Loong Air, pokonywał trasę z Hangzhou do Sishuanbanna. Maszyna została jednak zmuszona do powrotu na lotnisko wylotu, bo na pokładzie znaleziono szczura.

 
 
 
 
Przedstawiciele Long Air, potwierdzili, że gryzoń, zauważony w samolocie, nie należał do żadnego z pasażerów. W tej chwili służby portu Hangzhou ustalają , jak zwierzę przeniknęło do wnętrza A320.
 
 
 
Szczury stwarzają szczególne zagrożenie dla samolotów, ponieważ mogą pogryźć okablowanie. Po incydencie przeprowadzono kwarantannę, zanim pasażerowie udali się ponownie w podróż do Sishuanbanna.
 

 



Naukowcy odkryli, dlaczego pióra pingwinów nie są pokryte lodem

Naukowcy przeprowadzili badania i okazało się, że pióra pingwinów nie są pokryte lodem dzięki specjalnej strukturze, co powoduje, że woda ścieka na ziemię zanim zamarznie. Informacja taka pojawiła się w publikacji Journal of Physical Chemistry C. 

 
 
 
 
 
Grupa chińskich naukowców pod kierownictwem Wang Jingming przeprowadziła serię badań, po których okazało się, że pióra pingwinów nie zamarzają dzięki specjalnej strukturze. „Pozbywają się” one wody, zanim ta zamarznie. Uczeni obserwowali  pingwiny Humboldta (łac. Spheniscus humboldti), które mieszkają na wybrzeżu Peru i Chile.
 
 
 
Po serii eksperymentów udowodniono, że kropelki cieczy są zatrzymywane w piórach na bardzo krótki czas i dzięki temu pingwiny mogą łatwiej się ogrzewać. Wcześniej naukowcy uważali, że pióra mają powierzchnię identyczną jak płatki kwiatu lotosu, które odpychają wodę bardzo szybko. Nowe badania obaliły jednak wcześniej obowiązującą wiedzę. 
 
 
 
Po dodatkowych badaniach z wykorzystaniem mikroskopu elektronowego naukowcy odkryli, że pióra pingwinów są również hydrofobowe, a zwłaszcza ich struktura, która pomaga uniknąć jakichkolwiek substancji. W przyszłości na tej podstawie zostanie stworzony nowy materiał polimerowy, który będzie eliminował poważne oblodzenia na kadłubach samolotów i na powierzchniach przewodów wysokiego napięcia.
 
 
 



W Australii zaobserwowano bardzo rzadkiego białego żółwia

Na australijskim wybrzeżu zaobserwowano bardzo rzadkiego białego żółwia, podaje BBC.

 

 



Uroczego albinosa zauważono wśród 122 młodych zielonych żółwi w Queensland.

 



Wolontariusze byli w szoku. Niezwykły żółw zachowywał się wesoło, udał się do wody i odpłynął szczęśliwie. Należy zauważyć, że gadowi nic nie dolegało i nie cierpiał na żadne choroby, ale był „po prostu biały”.

 



Zwykle tylko jeden z tysięcy zielonych żółwi przetrwa do osiągnięcia dorosłości. Zdaniem ekspertów, szanse na przeżycie albinos są jeszcze mniejsze.

 


 




Opublikowano wstrząsający film z torturowaniu zwierząt w sercu UE

Pracownicy francuskiej ubojni ze śmiechem na twarzy bestialsko torturują i mordują zwierzęta.

 
 
 
 
 
„Ucieszne zabawy” zarejestrowały kamery monitoringu, zainstalowane w przedsiębiorstwie. Na filmie widać, jak rzeźnicy walczą z wciąż żyjącymi krowami, owcami i świniami. Swoje ofiary traktują prądem, a niedobitym stworzeniom odcinają żywcem głowy inne części ciała.
 
 
 
 
Opublikowany film to „łagodna wersja”. Większość scen, z uwagi na okrucieństwo, nie może być zaprezentowana normalnym ludziom – podaje Daily Mail.
 
 
 
Weterynarze i Internauci domagają się zamknięcia rzeźni, w której doszło do tych brutalnych zdarzeń. Wszystko dzieje się w sercu zbiurokratyzowanej i „cywilizowanej” Unii Europejskiej, w której określane są surowe przepisy dotyczące m. in. dobrostanu zwierząt.
 
 
 
Przypomnijmy, że w 2015 roku w Danii rozczłonkowywano zwierzęta z zoo na oczach małoletnich widzów. Ofiarą padła lwica, dla której nie znaleziono miejsca w innym ogrodzie zoologicznym. Wcześniej podobny los w tym kraju spotkał żyrafę Marius.
 
 
 
Z kolei na Falklandach cyklicznie propagowane jest „święto narodowe”, przy okazji którego masowo morduje się harpunami, a także innym sprzętem, orki i delfiny.
 

 



Naukowcy przy użyciu grzybów jelitowych kóz zmniejszą koszty produkcji biopaliw

Naukowcy z University of California (Santa Barbara) odkryli, że grzyby beztlenowe u zwierząt produkują enzymy, które mogą rozszczepiać różne materiały roślinne.